Smile, "Uśmiech", chichocze Marti Pellow. Starszy, mądrzejszy i w
jakimś stopniu bardziej poważny niż kiedyś. "Tak zamierzam nazwać swoją
pierwszą solową płytę. To dosyć ironiczne, bo przez jakiś czas w ogóle
się nie śmiałem. Teraz śmieję się bardzo często"...
Rzeczywiście, były chwile, w których wydawało się, że Smile, ani solowy
Marti Pellow nie będą mieli racji bytu nie mówiąc już o tak
natchnionym brzmieniu. Po opuszczeniu
Wet Wet Wet w maju 1999
roku, zarówno osobiste, jak i zawodowe życie artysty pogrążyło się w
chaosie. W momencie, gdy zapisał się na program leczenia, przyszedł czas
na kroki na polu muzycznym.
Mimo, że był głosem Wet Wet Wet i w trudnym okresie wspaniały głos go
nie zawiódł Marti tylko czasami udzielał się kompozytorsko. Na Smile
jest zarówno kompozytorem, jak producentem. "Nikt nie jest bardziej
zdziwiony ode mnie" przyznaje. "Zawsze myślałem, że jestem tylko
wokalistką, że to mój fach. Obdarzono mnie darem niezłego ucha do
melodii. Szybko je wychwytuję i potrafię dobrze improwizować.
Komponowanie i produkcja polegają na tym, żeby wiedzieć co gdzie ma
trafić. Potem trzeba zatrudnić wspaniałego muzyka, z niesamowitym
słuchem, jak James Hallawell mój kierownik muzyczny, żeby tchnął w to
ducha. Trzeba pamiętać, że strasznie się ze mną pracuje: działam bardzo
szybko, jestem typowym nałogowcem. Chcę coś robić tu i teraz. Na dodatek
nikt nie rozumie mojego akcentu".
Chris Difford, wówczas ze Squezze, napisał wspaniały tekst do utworu
Love Is My Shepherd
z albumu Wet Wet Wet Picture This. Gdy Pellow potrzebował autora słów
do swoich własnych melodii, nie szukał daleko. Zostali przyjaciółmi i
współpracownikami. "On jest dla mnie oparciem" wyjaśnia Marti.
"Zwłaszcza po całym tym piekle uzależnienia. Pod względem
profesjonalnym, chciałem do swoich piosenek kogoś wartościowego i Chris
Difford był moim pierwszym wyborem. Nie było nikogo innego. Kiedy
zdecydowałem się na to przedsięwzięcie, poszedłem do jego domu w Rye i
powiedziałem: Słuchaj, potrzebuję ciebie, twoich tekstów i muszę zostać w
twoim domu. Gdzie moja fajka i pantofle?"
Marti zamieszkał tam na jakiś czas. Wspólnie napisali setki piosenek,
czasami w tym samym pomieszczeniu domowego studia Chrisa, czasami
oddaleni o kontynenty. "Ja miałem melodię, on miał laptopa i było po
wszystkim" mruczy. "Każdy, kto się u nas pojawił był onieśmielony
tak byliśmy szybcy. Jeśli zaczęliśmy o 10, piosenka była gotowa na 12.
Nie całość, sama podstawa. Dopracowywaliśmy potem".
Płyta zarejestrowana została w różnych miejscach, między innymi duchowym
domu Martiego, Willie Mitchell's Royal Studios w Memphis. Wet Wet Wet
spędzili tam pamiętne lato 1986 roku, tamten duch przenika teraz Smile.
Niezależnie od tego czy jest to Memphis, Londyn czy Rye, solowa kariera
dobrze Martiemu służy. "Rzeczywiście" mówi. "Wspaniale, że odzyskałem
pasję do muzyki, chęć by do niej wrócić. Niezależnie w którym studiu,
zawsze przychodziłem pierwszy, otwierałem drzwi i czekałem na ludzi".
Marti Pellow (urodzony jako Mark McLachlan 23 marca 1966 roku)
przyznaje, że pod koniec Wet Wet Wet cechowało go lenistwo jeżeli chodzi
o pracę studyjną. Ale zawsze uosabiał twarz i głos zespołu przed
publicznością. Od jego założenia w Clydebank w 1983 pod nazwą
Vortex Motion,
gdy grali covery The Clash w lokalnych barach, dołączyli do grona
największych brytyjskich grup lat osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych.
Wśród dwunastu piosenek, jakie umieścili w brytyjskim Top 10, były trzy
numery jeden:
With A Little Help From My Friends, Goodnight Girl oraz ich wersja
Love Is All Around
Presleya. Grupa dorobiła się też czterech najpopularniejszych albumów
nieźle, jak na zespół singlowy. "Bycie gwiazdą pop było dokładnie
takie, jak myślałem i jeszcze więcej" wyznaje Pellow. "Wszędzie
krzyczące, zachwycone kobiety, ale nam zawsze chodziło o muzykę, Wet Wet
Wet tworzyło świetne piosenki pop. Kiedy ludzie zaczną wracać do
naszego dorobku, zapamiętają jak dobrym byliśmy zespołem. Uwielbiam
myśleć o przyszłych generacjach, które nas odkrywają. Tak będzie"...
Marti to skromny facet i nie jest do końca pewny czy starzy fani pojawią
się na jego solowych koncertach. Rozważał badanie terenu za pomocą
trasy klubowej. Nie musiał się martwić przed Gwiazdką zagrał
wyprzedaną trasę po największych salach Wielkiej Brytanii, w tym dwa
wieczory w Royal Albert Hall. Prawie tak, jakby wcale nie zniknął.
"Wiem, że miałem do dyspozycji pełno singli numer jeden" śmieje się.
"Ale bardziej obawiałem się o piosenki ze Smile, publiczność nie miała
punktu odniesienia. Ważne, że je zagrałem". Jak poszło? "Och, całkiem
dobrze. Wspaniale było widzieć, że fani wciąż mnie wspierają". Po czym
szeroko się uśmiecha. "To było szalone i zrobiłem to na trzeźwo" mówi z
dumą. "Grałem bez niczego, żadnych dragów, żadnego alkoholu...
Wcześniej zawsze wydawało mi się, że muszę się nawalić, żeby pracować.
Teraz wiem, że to nieprawda. Smakowałem te chwile i już to odurzało".
Smile niektórych zadziwi, wielu innych zachwyci. Pierwszy singel,
Close To You
("Przypomina mi pisanie muzyki w Memphis i żonę mówiącą przez telefon:
Wracaj, kiedy wyjeżdżasz jesteś biedny, trzeba umyć naczynia") oraz All
Around The World, ze szczególnie osobistymi słowami napisanymi przez
Martiego w Memphis, to dowody rozkwitu nowego kompozytorskiego talentu.
New York Vibe i
Moment Of Truth, samodzielnie wyprodukowane przez artystę, pokazują że można się po nim spodziewać wielu rzeczy.
London Life, Hard To Cry, Night Of A Rhythm oraz piosenka nagrana jako ostatnia
This Moment Is OK
("Trochę w klimacie Jamesa Taylora"), brzmią lepiej z każdym
przesłuchaniem. Ale tym, co wyróżnia Smile jest wyjątkowy głos. Marti
Pellow, jeden z najwspanialszych wokalistów na Wyspach, nigdy nie
śpiewał lepiej. Nic dziwnego, że się cieszy.
"Kiedy jestem trzeźwy, sam siebie zadziwiam. Rzeczy, które chcę
osiągnąć, wydają się jaśniejsze. Chciałbym, żeby Smile dotarła do jak
największej liczby słuchaczy, chciałbym mieć numery jeden. Chcę, żeby
była świetna, żeby ludzie mówili: ´Marty, to wspaniały album´. Włożyłem w
niego pot, krew i łzy, ale już mogę powiedzieć co dostałem w zamian:
inspirację by powrócić do muzyki, by stała się ona moim życiem.
Dojrzałem zarówno jako muzyk, jak i osoba. Cieszę się graniem, znów
czuję że żyję. Jestem jak dziecko w sklepie ze słodyczami: wstaję rano i
chcę iść do pracy, chcę być zaangażowany. Chcę wykonywać Smile przed
ludźmi i zarazić ich moim entuzjazmem. Błądziłem, niszcząc swój talent,
ale teraz go odzyskałem i rosnę w siłę. Chcę, by Smile miała jak
największe szanse i zrobię w tym kierunku wszystko, co konieczne. Poza,
oczywiście, wyjściem na scenę z rękawicą bokserską w tyłku" uzupełnia.
"Jestem z tej płyty niesamowicie dumny. Nie wiem, jak to będzie
wyglądać w druku, ale mówią tak szczerze, jak to możliwe".
Oto jest. Skupiony, szczęśliwy, pełen wspaniałej muzyki i gotowy do
ponownego podbicia świata. "Hej, wciąż mam mnóstwo problemów, ale sobie z
nimi radzę. Jestem czysty jak łza, dbam o siebie. Postrzegam się jako
projekt długoterminowy i codziennie sobą zajmuję". Uśmiech? Teraz może
sobie na niego pozwolić.
|
Single |
| Tytuł |
Wykonawca | Data wydania |
UK |
US |
Wytwórnia
[UK] |
Komentarz | Inne listy przebojów |
| Close to you | Marti Pellow | 06.2001 | 9[12] | - | Mercury MERCD 532 | [written by Chris Difford,Marti Pellow,James Hallawell][produced by Peter Collins] |
| I've been around the world | Marti Pellow | 12.2001 | 28[8] | - | Mercury 5887772 | [written by J. Hallawell, M. Pellow, W. Mitchell][produced by Marti Pellow, Willie Mitchell] |
| A lot of love | Marti Pellow | 11.2003 | 59[2] | - | UMTV 9813763 | - |
Albumy
|
| Tytuł |
Wykonawca | Data wydania |
UK |
US |
Wytwórnia
[US] |
Komentarz |
| Smile | Marti Pellow | 07.2001 | 7[23] | - | Mercury 5860032 | [gold-UK] |
| Sings the hits of Wet Wet & Smile | Marti Pellow | 11.2002 | 34[16] | - | UMTV 0632902 | [gold-UK] |
| Between the covers | Marti Pellow | 11.2003 | 66[3] | - | UMTV 9812034 | - |
| Moonlight over Memphis | Marti Pellow | 10.2006 | 27[4] | - | DMG TV DMGTV032 | - |
| Sentimental Me | Marti Pellow | 04.2008 | 161[1] | - | Rhino 51442 8137 2 | [produced by Marti Pellow] |
| Love to Love | Marti Pellow | 02.2011 | 27[5] | - | Marti Pellow MPELLCD1 | - |
| Hope | Marti Pellow | 03.2013 | 60[1] | - | BK BKRCD1 | - |