niedziela, 16 listopada 2025

Ernie Sigley

Ernest William Sigley (ur. 2 września 1938r -zm.  15 sierpnia 2021r)  był zdobywcą australijskiej
nagrody Gold Logie, prezenterem telewizyjnym, komikiem, artystą rozrywkowym, prezenterem radiowym i piosenkarzem. Znany jako pionier radia i telewizji w Australii, często określano go mianem „małego australijskiego wojownika” z łobuzerskim poczuciem humoru. Sigley rozpoczął karierę w radiu, zanim został prezenterem programów telewizyjnych i był najbardziej znany ze swojego programu o tym samym tytule, „The Ernie Sigley Show” i „Saturday Night Live”, a także z oryginalnego prowadzenia teleturnieju „Koło Fortuny”.

 Po prowadzeniu talk-show ze swoją częstą współprowadzącą Denise Drysdale pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych powrócił do prowadzenia audycji radiowych, aż do przejścia na emeryturę w 2009 roku. 

 Sigley urodził się w Footscray w Melbourne, jako jedno z siedmiorga dzieci kotlarza.Po ukończeniu edukacji w Williamstown High School, jego kariera rozpoczęła się w 1952 roku jako operator gramofonu w porannym programie Danny'ego Webba w stacji radiowej 3DB. Telewizja rozpoczęła się w Australii w 1956 roku, a Sigley zadebiutował w telewizji w 1957 roku jako gospodarz programu Teenage Mailbag, później znanego jako The Teenage Show, w stacji HSV-7 sieci Seven Network. Wkrótce potem wyjechał do Londynu, gdzie zdobywał doświadczenie zawodowe w BBC. Jednak większy przełom nastąpił wraz z trzyletnim epizodem w Radio Luxembourg, gdzie występował pod pseudonimem „Ernie Williams”. 

Sigley jest pamiętany z jego współpracy z australijską trasą koncertową Beatlesów w Adelajdzie w 1964 roku. Podczas jednej z konferencji prasowych jego pytania o Beatlesów spotkały się z entuzjastyczną reakcją Johna Lennona, co doprowadziło do jednego z najbardziej pamiętnych wywiadów podczas trasy. W 1981 roku Sigley powrócił do 3DB, aby prowadzić program śniadaniowy.W 1982 roku przeszedł na poranną zmianę w News Talk 3UZ, stacji, w której prezentowano osobowości. W 1996 roku Sigley dołączył do 3AW, aby prowadzić program popołudniowy. Prowadził go przez 12 lat, aż do przejścia na emeryturę 7 listopada 2008 roku. Następcą Sigleya został Denis Walter. Następnie podjął pracę w stacji na pół etatu, gdzie partnerował Bruce'owi Mansfieldowi lub Philipowi Brady'emu, prowadząc program Nightline w piątkowe wieczory.

  Sigley był częścią oryginalnej obsady programu rozrywkowego Sunnyside Up. W latach 60-tych i na początku lat 70-tych prowadził w Adelaide program rozrywkowy Adelaide Tonight w NWS-9, emitowany w godzinach największej oglądalności. Od 1974 roku był gospodarzem ogólnokrajowego programu rozrywkowego The Ernie Sigley Show w stacji Nine Network, w którym występowały takie znane australijskie osobistości medialne, jak Denise Drysdale, Noni Hazlehurst, Pete Smith i Joy Westmore. Program został nagle zdjęty z anteny po wybuchu złości Sigleya, skierowanej pod adresem właściciela stacji Kerry'ego Packera i producenta Petera Faimana, kiedy stacja przerwała jego pierwszy program w 1976 roku, aby umożliwić transmisję rozdania nagród sportowych. Następnego dnia Packer poleciał do Melbourne i osobiście, ze skutkiem natychmiastowym, zwolnił Sigleya, zastępując go Donem Lane'em. Po zwolnieniu w 1976 roku Sigley przeniósł się do stacji ATV-0 i prowadził wieczorny program rozrywkowy Ernie, a następnie, w 1978 roku, The Penthouse, który stał się programem Saturday Night Live na HSV-7, gdzie współprowadził go z Mary Hardy. Sigley był pierwotnym gospodarzem australijskiej wersji popularnego teleturnieju Koło Fortuny w latach 1981–1984. W 1982 roku prowadził regionalny program rozrywkowy Six Tonight w stacji BTV-6 w Ballarat, a w 1987 roku dzienny talent show Pot Luck. 

Po przerwie w telewizji, Sigley powrócił w 1989 roku z Denise Drysdale, prowadząc poranny program In Melbourne Today w stacji GTV-9.Sigley wdał się w kłótnię z innym gwiazdorem telewizyjnym Donem Lane'em na after party Logies w 1988 roku, podczas której rzekomo wygłosił obraźliwe uwagi pod adresem partnera Lane'a.

 Śpiew Sigley zaczął śpiewać jako chłopiec w chórze w katedrze św. Pawła w Melbourne, a w latach 50-tych XX wieku regularnie występował w lokalnym ratuszu. W 1957 roku ukazał się jego pierwszy album „Love Is A Golden Ring”. W 1974 roku Sigley, wraz z Denise Drysdale, nagrał popularny duet „Hey Paula”, cover przeboju amerykańskiego duetu Paul & Paula, wydanego przez Festival Records i wyprodukowanego w Armstrong Studios w Melbourne. Płyta została wyprodukowana i zaaranżowana przez Briana Rangotta, a zaaranżowana przez Iana McKenziego i osiągnęła 2. miejsce na listach przebojów w Australii. Sigley regularnie występował w klubach w całej Australii, często ze swoją partnerką telewizyjną Denise Drysdale. 

Nagrody W 1975 roku Sigley zdobył nagrodę TV Week Gold Logie Award dla najpopularniejszej osobowości australijskiej telewizji. Wcześniej zdobył jedenaście lokalnych nagród Logie Award za swoją pracę w Adelajdzie. 

 Trzykrotnie żonaty i dwukrotnie rozwiedziony,  Sigley przez 47 lat pozostawał w związku małżeńskim z Glenys O'Brien, byłą osobowością telewizyjną.  Mieszkali przy Atkins Ave, Glen Iris na wschodnich przedmieściach Melbourne i mieli czworo dzieci.  Jego syn Matthew był klawiszowcem australijskich zespołów Earthmen, Fauves i Drop City.  Sigley był fanem z Western Bulldogs (dawniej Footscray Football Club) w Australian Football League.  Był również kibicem South Adelaide Football Club w South Australian National Football League. Sigley był kiedyś właścicielem hotelu Radio Springs w Lyonville w wiejskiej Victorii

  Rodzina Sigleya ogłosiła w październiku 2016 roku, że cierpi na chorobę Alzheimera.  Zmarł 15 sierpnia 2021 roku w wieku 82 lat.

Single
Tytuł WykonawcaData wydania Aus N.Zel Wytwórnia
[Aus]
Komentarz
Love Is A Golden Ring/ It Happened AgainErnie Sigley06.19579[19]-W & G WG-SL 426[written by Dehr, Miller, Gilkyson ]
Mary's Boy Child/This PulloverErnie Sigley12.196157[5]-Pye PP-138-
Think About Me/Mona LisaErnie Sigley11.196552[15]-RCA 101669[written by Colin Kirby]
Hey! Girl/It's Almost TomorrowErnie Sigley02.196673[8]-RCA 101681[written by Kerrie Neilson, John Crossing]
True Love/A Boy Without A GirlErnie Sigley02.196775[5]-RCA 101747[written by Frankie Davidson]
A Clown Am I/A Million Years Or SoErnie Sigley12.196785[5]-RCA 101809[written by Winifred Atwell]
Give Me Love/A Little Thing Called LoveErnie Sigley12.197099[1]-RCA Victor 101907[written by Mark Royal, Thorpe]
City Of The Angels/What A Beautiful WorldErnie Sigley11.197169[6]-RCA Victor 101969[written by Winsley, Baker][produced by Rocky Thomas, Ron Willis]
Hey Paula/Until The End Of TimeErnie Sigley And Denise Drysdale09.19742[25]-Festival K 5650[written by Ray Hildebrand][produced by Brian Rangott]
Just Thank Me/When Morning Has ComeErnie Sigley10.197494[3]-Festival K 5341[written by J. Stewart, D. Ashdown][produced by Richard Batchens]

Albums
Tytuł WykonawcaData wydania Aus N.Zel Wytwórnia
[Aus]
Komentarz
Ernie SigleyErnie Sigley11.197130[11]-RCA SL 101964-
...And Here's Ernie Ernie Sigley12.197444[12]- Festival L 35383-

Jung Kook

Południowokoreański piosenkarz, autor tekstów i producent Jung Kook jest najbardziej
znany jako członek i główny wokalista K-popowego boysbandu BTS.
Debiutując z zespołem w 2013 roku, odniósł globalny sukces u boku kolegów z zespołu, wyprzedając stadiony na całym świecie i zajmując pierwsze miejsca na listach przebojów na wielu rynkach. Oprócz działalności z BTS, nie tylko występował w różnych reality show, ale także nagrywał i produkował własne solowe utwory, takie jak „Still with You” z 2020 roku i oficjalny debiutancki singiel „Seven” z 2023 roku, pochodzący z jego pierwszego albumu „Golden”. 

 Jung Kook urodził się w 1997 roku w Busan. Zainspirowany k-popowym poprzednikiem G-Dragonem z Big Bang (a także amerykańskimi artystami, takimi jak Justin Timberlake i Usher), postanowił rozpocząć karierę muzyczną, rozpoczynając naukę na początku lat 2010. w Big Hit Entertainment. Po doskonaleniu umiejętności tanecznych w domu i Los Angeles, został przyjęty jako jeden z założycieli najnowszego boysbandu Big Hit, BTS. Swój pierwszy album, „2 Cool 4 Skool”, wydali w 2013 roku i wkrótce znaleźli się na szczycie światowego K-popu, z takimi międzynarodowymi przebojami jak „Love Yourself: Tear” i „Map of the Soul: 7”. W zespole Jung Kook miał okazję zaprezentować swój talent w takich hitach jak „Begin” z albumu „Wings” i „Euphoria” z albumu „Love Yourself: Answer”. Brał również udział w produkcji utworów BTS „Love Is Not Over” i „Magic Shop”. 

 Poza zespołem, dołączył do innych koreańskich artystów w projekcie „One Dream, One Korea” w 2015 roku i wydał utwór „Still with You” w czerwcu 2020 roku. W następnym roku Jung Kook nawiązał współpracę z Iyori Shimizu (Back Number) i UTA przy singlu „Film Out”, który promował japońskojęzyczną kompilację BTS z 2021 roku „BTS, The Best”. W kolejnym roku rozkręcił swoją solową karierę, wydając porywający utwór „Stay Alive” z płyty 7Fates: Chakho.  

Później, w 2022 roku, po wydaniu bijącej rekordy popularności kompilacji BTS „Proof”, połączył siły z Charliem Puthem przy popowym hicie amerykańskiego piosenkarza i autora tekstów „Left and Right”. W listopadzie tego samego roku zaprezentował utwór „Dreamers” jako część ścieżki dźwiękowej Mistrzostw Świata FIFA w Katarze 2022, wykonując go podczas ceremonii otwarcia turnieju z katarskim piosenkarzem Fahadem Al-Kubaisim. Singiel, który zajął pierwsze miejsce na liście przebojów Hot Digital Songs magazynu Billboard. W 2023 roku Jung Kook wydał swój oficjalny debiutancki singiel, dosadny utwór „Seven” z udziałem rapera Latto. Ten przebój znalazł się na jego pierwszym długogrającym albumie „Golden”, który ukazał się w listopadzie. Na albumie, który przyniósł mu sławę, wystąpili Jack Harlow („3D”), Major Lazer („Closer to You”) i DJ Snake („Please Don't Change”). Utwór zawierał również utwory takich artystów jak BloodPop, Cirkut, Banx & Ranx, Ed Sheeran, Shawn Mendes i wielu innych. 

Wkrótce potem pojawiły się remiksy z udziałem dwóch twórców inspirowanych Jung Kooka, a w utworze „Standing Next to You” dołączyli Timberlake i Usher. Album znalazł się na szczycie koreańskich i japońskich list przebojów, a także osiągnął drugie miejsce na liście Billboard 200. Singiel „Never Let Go” pojawił się w lipcu 2024 roku, plasując się na liście przebojów Hot 100. 

Single
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[UK]
Komentarz
EuphoriaJung Kook08.2018-105BigHit Entertainment [written by Jordan "DJ Swivel" Young ,Candace Nicole Sosa, ”Hitman” Bang, Supreme Boi, Adora, Melanie Fontana, RM][produced by Jordan "DJ Swivel" Young]
Stay AliveJung Kook02.202289[1]95[1]BigHit Entertainment USA2P 2203296[written by Suga ,El Capitxn, Maria Marcus, Louise Frick Sveen, Gabriel Brandes ,Matt Thomson, Max Lynedoch Graham, Shin Won Park][produced by DeVante Swing]
Left and RightCharlie Puth Featuring Jung Kook07.202241[6]22[17]Atlantic USAT 22205563[gold-US][silver-UK][written by Charlie Puth, Jacob Kasher Hindlin][produced by Charlie Puth]
Dreamers (Music From The FIFA World Cup Qatar 2022)Jung Kook12.2022-110[1]Unitedmasters QZNMY 2232113[written by Jung Kook, Mustapha El Ouardi, Pat Devine, RedOne][produced by RedOne]
SevenJung Kook Featuring Latto07.20232[6]1[1][15]BigHit Entertainment USA2P 2330092[platinum-US][silver-UK][written by Andrew Watt, Cirkut, Jon Bellion, Latto ,Theron Makiel Thomas][produced by Watt, Cirkut]
3DJung Kook & Jack Harlow10.20234[2]5[9]BigHit Entertainment USA2P 2346470[silver-UK][written by BloodPop, David Stewart, Jack Harlow][produced by BloodPop, David Stewart]
Too MuchThe Kid LAROI, Jung Kook & Central Cee11.20236[2]44[6]Columbia USSM 12307154[written by Charlton Howard, Oakley Caesar-Su, Emile Haynie, Omer Fedi, Blake Slatkin, Jasper Harris, Justin Bieber, Billy Walsh, Charlie Flatten][produced by Haynie, Fedi ,Slatkin, Harris]
Shot Glass Of TearsJung Kook11.2023-110[1]BigHit Entertainment USA2P 2348397[written by Michael Pollack,Jessica Agombar,Gregory Aldae Hein,David Stewart][produced by David Stewart]
Standing Next to YouJung Kook11.20237[3]5[19]BigHit Entertainment USA2P 2348391[silver-UK][written by Andrew Watt, Henry Walter, Ali Tamposi, Jon Bellion, Johntá Austin ,Usher Raymond IV][produced by Watt, Cirkut]
Hate YouJung Kook11.2023-107[1]BigHit Entertainment USA2P 2348394[written by Henry Walter,Scott Harris,Shawn Mendes,Peter Rycroft][produced by Cirkut,Lostboy]
Yes or NoJung Kook11.2023-104[1]BigHit Entertainment USA2P 2348392[written by Blake Slatkin,Henry Walter,Ed Sheeran,Johnny McDaid][produced by Watt,Cirkut]
Never Let GoJung Kook06.202460[1]97[1]BigHit Entertainment USA2P 2431076[written by Anton Martin Mendo ,Bak, Jess Bluu, Jungkook, Melanie Joy Fontana, Michel Lindgren Schulz, Sim Fane ,Tobias Dekker][produced by Bak, Sim Fane, Star Boy, Outtatown]

Albumy
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[UK]
Komentarz
GoldenJung Kook11.20233[8]2[25]BigHit Entertainment 2258071[silver-UK][produced by Banx & Ranx, Jon Bellion, BloodPop, Cirkut ,Diplo, DJ Snake, Leclair, Maesic, Allen Ritter, Johan "Roza" Rosa, David Stewart ,Andrew Watt]

sobota, 15 listopada 2025

Ricky Valance

David Spencer (ur. 10 kwietnia 1936r- zm.  12 czerwca 2020r), znany zawodowo jako
Ricky Valance,
był walijskim piosenkarzem pop. Najbardziej znany był z przeboju „Tell Laura I Love Her”, który w 1960 roku sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy. Był pierwszym walijskim piosenkarzem, którego przebój dotarł do pierwszego miejsca na brytyjskiej liście przebojów.

 Urodzony jako David Spencer w Ynysddu w hrabstwie Monmouthshire w Walii, jako najstarszy z siedmiorga dzieci, śpiewał w chórze kościelnym i pracował w kopalni węgla oraz fabryce, zanim w wieku 17 lat wstąpił do RAF-u.

 Rozpoczął karierę muzyczną po odejściu z sił zbrojnych. Występował w lokalnych klubach na północy Anglii jako piosenkarz kabaretowy przez kilka lat, zanim został odkryty przez przedstawiciela A&R EMI, podpisał kontrakt z wytwórnią Columbia należącą do EMI i został zatrudniony przez producenta muzycznego Norrie Paramora. Twierdził, że wybrał pseudonim sceniczny Ricky Valance, ponieważ podobało mu się imię Ricky, i zapożyczył je od trenera na wyścigach konnych; nie był to hołd dla Ritchiego Valensa, jak czasami podawano.

  Podczas swojej pierwszej sesji nagraniowej Paramor zasugerował, aby Valance wykonał cover amerykańskiego hitu Raya Petersona „Tell Laura I Love Her”, współtworzonego przez Jeffa Barry'ego. Aranżacją nagrania zajął się Frank Barber.Oryginalna wersja utworu Petersona nigdy nie została wydana w Wielkiej Brytanii, ponieważ Decca Records uznała rockowy utwór o śmierci i tragedii za niesmaczny. BBC odmówiło emisji młodzieżowych piosenek tragicznych, takich jak „Tell Laura I Love Her”, ale dzięki emisji w Radio Luxembourg, Valance został nagrodzony przebojem numer 1 we wrześniu 1960 roku. Valance został w ten sposób pierwszym Walijczykiem, który dotarł na szczyt listy przebojów - Shirley Bassey była pierwszą Walijką z piosenką „As I Love You” w lutym 1959 roku. Płyta była jego jedynym przebojem w Wielkiej Brytanii. 

 Po zajęciu pierwszego miejsca na brytyjskiej liście przebojów, Valance wystąpił w konkursie A Song For Europe w 1961 roku, mając nadzieję na reprezentowanie Wielkiej Brytanii w zbliżającym się Konkursie Piosenki Eurowizji. Jego piosenka „Why Can't We?” zajęła trzecie miejsce spośród dziewięciu zgłoszeń; zwycięzcą został utwór „Are You Sure?” w wykonaniu The Allisons. Do kolejnych singli należały „Movin' Away” i „Jimmy's Girl”. Sprzedano ponad 100 000 egzemplarzy utworu „Jimmy's Girl”, a „Movin' Away” dotarł do pierwszego miejsca na listach przebojów w Australii i Skandynawii. 

 Chociaż Valance nadal odnosił sukcesy na arenie międzynarodowej, zmiany w jego gustach muzycznych w połowie lat 60-tych doprowadziły do ​​zerwania kontraktu z wytwórnią Columbia. W 1967 roku śpiewał w Irlandii z zespołem Chessmen, a także podjął się pracy jako aktor i wykonywał muzykę country. W późniejszych latach występował na brytyjskich festiwalach muzyki odrodzeniowej lat 60-tych oraz na statkach wycieczkowych. W 1989 roku odwiedził Nashville, gdzie wystąpił w programie „Nashville Now”, a następnie powrócił tam w 2001 roku, aby nagrać album „One of the Best”. Później, mieszkając w Hiszpanii, kontynuował występy i prowadził lokalny program telewizyjny o tematyce golfowej „Play a Round with Ricky”.

  W 2015 roku otrzymał nagrodę Wales Millennium Centre jako pierwszy Walijczyk, którego przebój znalazł się na pierwszym miejscu w Wielkiej Brytanii. W 2017 roku wydał singiel „Welcome Home”, z którego zebrał fundusze dla Muzeum Królewskich Sił Powietrznych.[2] Życie prywatne i śmierć Valance mieszkał w Cabo Roig na obrzeżach Torrevieja na Costa Blanca w Hiszpanii, gdzie regularnie występował.W 2015 roku wraz z żoną przeprowadził się do Skegness w hrabstwie Lincolnshire.

  Zmarł w Skegness 12 czerwca 2020 roku. Miał 84 lata i w miesiącach poprzedzających śmierć był hospitalizowany z powodu demencji. Jego pogrzeb odbył się w kościele St. Mary w Goldington w hrabstwie Bedfordshire 13 lipca 2020 roku. 

Single
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[UK]
Komentarz
Tell Laura I Love Her/ Once Upon A TimeRicky Valance09.19601[3][16]-Columbia DB 4493[silver-UK][writenn by Jeff Barry/Ben Raleigh]
Movin' Away/ Lipstick On Your LipsRicky Valance12.1960--Columbia DB 4543[writenn by Wise, Weisman]
Jimmy's Girl/ Only The YoungRicky Valance01.1961--Columbia DB 4586[writenn by Vance, Pockriss]
Why Can't We/ FisherboyRicky Valance02.1961--Columbia DB 4592[writenn by Eric Boswell]
Bobby/ I Want To Fall In LoveRicky Valance07.1961--Columbia DB 4680[writenn by Jo Davis, B. L. Porter]
I Never Had A Chance/ It's Not TrueRicky Valance10.1961--Columbia DB 4725[writenn by Schroeder, Rabin, Pavey]
Try To Forget Her/ At Times Like TheseRicky Valance02.1962--Columbia DB 4787[writenn by Glasser]
Don't Play No. 9/ Till The Final Curtain FallsRicky Valance07.1962--Columbia DB 4864[writenn by Mann, Weil]
Six Boys/ Face The CrowdRicky Valance04.1965--Decca F 12 129[writenn by Tarver, Montgomery, Wilson ]

Stevie Ray Vaughan

Ulubieńcy bogów żyją krótko. 27 sierpnia 1990 roku,
radio Austin w Texasie w swoim serwisie informacyjnym o godz. 7:00 rano podało za Associated Press pierwszy sygnał: W katastrofie helikoptera w East Troy w stanie Wisconsin zginęło 5 osób, w tym jeden znany muzyk. Co pół godziny powtarzano tę wiadomość dodając nowe szczegóły. Tajemniczy muzyk najpierw został opisany jako członek ekipy Erica Claptona; następnie sprecyzowano, że chodzi o gitarzystę. O 9:30 rozeszła się wieść, że to właśnie Stevie Ray Vaughan był na pokładzie feralnego śmigłowca. O 11:30 manager Claptona potwierdza najgorsze: Stevie Ray Vaughan rzeczywiście był pośród pasażerów 5-osobowego helikoptera, który rozbił się o okryte mgłą wzgórza w pobliżu centrum sportów zimowych Alpine Valley w południowo-wschodnim Wisconsin. Wsiadł na pokład pechowego helikoptera po wzięciu udziału w finałowym koncercie - jamie, na którym "Sweet Home Chicago" Roberta Johnsona wykonały przed 25-tysięczną widownią największe sławy gitary bluesowej: Stevie Ray Vaughan, Eric Clapton, Robert Cray, Jimmie Vaughan oraz legenda chicagowskiego bluesa Buddy Guy. Po jamie na muzyków i ich ekipy czekały cztery helikoptery Bell 26 OB Jet Ranger, ponieważ Alpine Valley jest połączone ze światem tylko jedną autostradą i obawiano się olbrzymich korków. Helikopterami transportowani byli głównie wykonawcy. Karawana gwiazd bluesa odlatywała w dwuminutowych odstępach. Pierwszy, drugi i czwarty helikopter wylądowały bez przeszkód na chicagowskim Meigs Field. Trzeci, wiozący członków ekipy Claptona i Stevie Ray Vaughana nigdy nie doleciał. Główną przyczyną katastrofy była słaba widoczność spowodowana gęstą mgłą. Nikt dotąd nie grał na gitarze dokładnie jak Stevie Ray Vaughan. Jemu przypisuje się stworzenie kanonu nowoczesnej gry na gitarze obejmującego dwa odmienne style: rozkwitający w Stanach Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej elektryczny blues gitarowy, z precyzją i wrażliwością na dźwięk gitarzystów brytyjskiej fali bluesa. W to wszystko wplótł brzmienie rodem z Teksasu, a przede wszystkim dodał od siebie składnik najważniejszy: porywający publiczność ładunek emocjonalny. Trudno wyliczyć wszystkich muzyków, którzy mieli wpływ na ukształtowanie jego osobowości artystycznej, ale wielokrotnie podkreślał jakim jego uznaniem cieszyli się gitarzyści: Albert, B. B., Freddie i Earl King, Lonnie Mack, Buddy Guy, Albert Collins, Hubert Sumlin, Howlin' Wolf, Muddy Waters, Jimmy Rogers, Otis Rush, Guitar Slim, Jimmy Reed, Eric Clapton, Peter Green, Jeff Beck, Jimi Hendrix, Johnny Winter, The Beatles, The Rolling Stones i naturalnie Jimmie Vaughan. Stevie Ray Vaughan urodził się 5 października 1954 roku w Dallas, w Teksasie. Jego starszy o 3 i pół roku brat Jimmie, zdążył wcześniej zgromadzić kolekcję płyt zawierającą nagrania większości z wymienionych uprzednio artystów, czym bez wątpienia ukierunkował zainteresowania młodszego brata. To w dużej mierze dzięki Jimmiemu, 9-letni Stevie wziął po raz pierwszy gitarę w rękę. Pytany o swoje początki wspomina: Mój duży brat zostawiał czasem swoje gitary w różnych kątach i mówił mi żebym ich nie tykał. Tak się nauczyłem grać. Pierwszą płytą, która utkwiła w jego świadomości było "Wham" Lonnie Macka; jako następne Stevie wymienia nagrania Alberta Kinga, jednak Blackbird, pierwszy zespół w którym zaczął grać w roku 1968 wzorował się bezpośrednio na grupach Hank Ballard And The Midnighters oraz Johnny G And The G-Men. Po niedługiej współpracy z Blackbird zaczął grać z kolegą szkolnym, Tommy Shannonem w zespole pod nazwą The Chantones. Grywał także okazjonalnie na gitarze basowej w zespole brata Texas Storm. W roku 1969, najwidoczniej zafascynowany Hendriksem, kupił swojego pierwszego Stratocastera - model z 1963 roku z klonowym gryfem. Grał na nim w grupie Cast Of Thousands, współpracę z którą nawiązał chodząc do szkoły średniej. 16-letniego Steviego Vaughana można posłuchać w unikalnym nagraniu tego zespołu, umieszczonym w składance miejscowych grup z Dallas zatytułowanej "A New Hi" a wydanej w 1971 roku. W roku 1969 przeprowadził się do Austin, przyciągnięty przez powstające tam środowisko bluesowe, skupione wokół nocnego klubu "Vulcan Gas Company". Właśnie w tym klubie w 1968 roku Johnny Winter nagrał swój "Progresive Blues Experiment", co mogło się stać bodźcem dla innych blues-fanów. W rodzinnym Dallas w tamtych czasach można było albo grać hity muzyki popularnej, albo nie grać wcale. Dlatego nastąpił masowy exodus wszystkich zainteresowanych tą muzyką, najczęściej do Austin gdzie klimat do bluesa zaczął robić się coraz bardziej sprzyjający. Jimmie Vaughan grywał zarówno stare kawałki bluesowe jak i swoje własne kompozycje w zespole Texas Storm i wkrótce zasłynął w mieście jako gitarzysta i znawca bluesa i rhythm-and-bluesa. Zachęcony powodzeniem brata Stevie porzucił szkołę i dołączył do nich wiosną 1972 r. Tego też lata zobaczył pierwszy raz na żywo Alberta Kinga - muzyka, który miał na niego największy wpływ. Stevie wspomina ten dzień: Miałem tego wieczoru granie, ale w pewnej chwili powiedziałem do mikrofonu, "Ludzie, nie wiem jak wy, ale ja idę na koncert Alberta Kinga. Gdybyście mieli trochę rozumu - też byście tam poszli". Kiedy dotarłem na koncert Alberta klub już pustoszał, została tylko garstka najwytrwalszych fanów. Przez cały ostatni set stałem na stoliku tuż obok sceny i gapiłem się na niego. Po chwili Albert wziął swój statyw mikrofonu i ustawił go naprzeciw mnie. Przez resztę wieczoru grał już tylko dla mnie. Nie znał mnie. Byłem takim sobie chudzielcem, w dodatku mocno pijanym. Chyba coś do niego zawołałem, bo kiedy skończył podszedł do mnie, wręczył mi swoją gitarę i uścisnął mi dłoń. Zamurowało mnie. Nigdy tego nie zapomnę. Trzy i pół roku później Little Stevie, jak go wtedy nazywano, miał okazję zagrać na jamie z Albertem Kingiem we własnej osobie. Oto jak zapamiętał tamten wieczór: Najpierw podszedł do mnie i powiedział: "Pamiętam Cię. Spotkaliśmy się 3 i pół roku temu!" To zadziwiające, ale nigdy nie zapominał twarzy raz spotkanych ludzi. Potem zaprosił mnie na scenę. Myślałem, że pozwoli mi zagrać jeden kawałek, ale grałem z nim już do końca. Wiosną 1973 Little Stevie opuścił zespół Crackerjack, z którym ostatnio współpracował, aby przenieść się do The Nightcrawlers, popularnego w Austin zespołu rhythm-and-bluesowego. W tamtych czasach blues i rhythm-and-blues wyparły królujący dotąd w Austin country-rock w stylu Willie Nelsona i Waylona Jenningsa. Jednym z najbardziej popularnych miejsc był wtedy "One Knite" - zatłoczony nocny bar przedstawiający najlepsze lokalne zespoły, a wśród nich, w poniedziałki Jimmie Vaughana i jego Texas Storm, a w środy Marka Benno i jego The Nightcrawlers z Little Stevie Vaughanem. Jego długoletnia wielbicielka, Margaret Moser-Malone napisała w "Austin Chronicle": "The Nightcrawlers wyglądali tak jak brzmiała ich nazwa - stanowili pstrokatą i przemądrzałą gromadę następujących muzyków: Drew Pennington śpiewający i grający na harmonijce, basista Keith Ferguson, perkusista Doyle Bramhall, Stevie na gitarze oraz dwóch innych, nie stałych członków. Miałam wtedy 19 czy 20 lat. Stevie też coś koło tego. Było cudownie czuć się młodym i kochać bluesa. Żyłam dla tych wieczorów w klubie a zwłaszcza dla Steviego w zespole The Nightcrawlers. Byłam nimi absolutnie oczarowana". W 1973 Stevie przehandlował "Strata" z 1962 roku z klonowym gryfem na model z roku 1959 z gryfem wyłożonym drewnem różanym, i ta dość mocno sfatygowana gitara została jego instrumentem nr 1 do samego końca, a dokładnie mówiąc do 9 lipca 1990. Wtedy to, miesiąc przed śmiercią samego Stevie Raya, uległa zniszczeniu podczas wypadku w Garden State Arts Center w New Jersey, kiedy duży kawał dekoracji zwalił się na scenę w trakcie koncertu. Pod koniec 1974 Little Stevie odszedł od The Nightcrawlers i został drugim, obok Danny'ego Freemana gitarzystą w The Cobras. Paul Ray, wokalista i lider tego zespołu wspomina: "Pierwszy raz zagrał z nami w noc sylwestrową 1974/75. Znałem Stevie'ego i Jimmie'ego z Dallas od dziecka. Pamiętam jak grał u Jimmie'ego na basie, kiedy miał 14 lat. Potem jak tylko tu przyjechał, zaraz się o nim zaczęło dużo mówić. Jestem szczęśliwy, że przyszedł do mnie i został przez 2 lata. Co można o nim powiedzieć? Był świetny!". The Corbas wydał płytę "45-tkę". Na jednej stronie Danny Freeman grał "Texas Clover", a druga przedstawiała Stevie'ego w utworze "Other Days". The Corbas zdobyły niesamowitą popularność w okolicy Austin. Stevie zaczął śpiewać z tym zespołem co Van Willis, gitarzysta z Austin, obecny przy narodzinach nowego wcielenia Stevie'ego wspomina następująco: Siedziałem na widowni małego klubu w centrum Austin, na Congress Avenue zwanego "After Hours", kiedy nagle Stevie zaczął śpiewać "Going Down" Freddie'ego Kinga. O mało nie spadłem z krzesła. Był znany jako świetny gitarzysta, ale nigdy dotąd nie śpiewał. Rozwinął później swój głos w fenomenalny instrument, choć zawsze się go trochę wstydził. Hendrix też utrzymywał, że nie lubił swojego głosu. Muzyczne życie Austin zostało prawie jednocześnie poruszone dwoma istotnymi wydarzeniami: Jimmie Vaughan utworzył zespół pod nazwą The Fabulous Thunderbirds, a Clifford Antone otworzył bluesową przystań na 64 Ulicy. Opowiada o tym: "Miałem sklep z importowanymi ubraniami, na zapleczu którego trzymaliśmy swoje wzmacniacze i perkusję na nocne jamy. Grywaliśmy tam sobie po koleżeńsku. Dopiero kiedy barom wydano zezwolenie na wyszynk do godz. 2:00 (przedtem trzeba było lokale zamykać o 24:00) znaleźliśmy sobie świetny klubik". Wiosną 1977 Stevie opuścił The Cobras i stworzył Tripple Threat Revue, zespół o bardzo wszechstronnym charakterze, w którym oprócz lidera występowali: Mike Kendrid - piano, W.C. Clark - vocal, bass, Freddie Pharaoh - drums oraz Lou Ann Barton - voc. Ponieważ Stevie grał hendriksowsko, Lou Ann śpiewała jak Janis Joplin a W.C. Clark - jak Freddie King, stanowili istotnie zespół o potrójnym obliczu. Niestety Lou Ann potrzebowała gitarzysty akompaniującego, a nie wielkiej klasy instrumentalisty; Stevie natomiast, wokalistki funkcjonującej na prawach zwykłego członka zespołu a nie gwiazdy. Sprzeczność tę było widać na scenie. Liczne nieporozumienia nie powstrzymały Steviego przed zaproszeniem Lou Ann do współpracy w pierwotnym składzie Double Trouble - swojego nowego zespołu, którego nazwę zapożyczył od ulubionego utworu Otisa Rusha, a który uformował w roku 1979. Jednakże wobec potęgującego się konfliktu interesów żywot zespołu nie mógł być trwały. Ostatnie granie (za 100 dolarów) załatwił im w roku 1980 zadomowiony w Nowym Jorku kolega z Austin, Cleve Hattersley. Zdołali jakoś wykonać program, ale po występie Lou Ann zrobiła po pijanemu awanturę co doprowadziło do ostatecznego rozbicia zespołu. Lou Ann przeszła do The Roomful Of Blues a John Reno założył swój własny zespół. Stevie natomiast przekształcił w 1984 roku Double Trouble w trio z kolegą z lat szkolnych, wymienianym już uprzednio basistą Tommy Shannon'em, znanym z zespołu Crackerjack oraz perkusistą Crisem Laytonem. W tym to czasie zaczął też nazywać się Stevie Ray Vaughan. Nowy zespół akcentujący grę Stevie Ray Vaughana zarówno poprzez siłę bluesa w stylu Alberta Kinga jak i przez hendriksowskie popisy na scenie stał się wielkim przebojem w Austin. Stevie Ray osiągnął w tym czasie szczyt możliwości jako instrumentalista. Podobnie jak Jimi Hendrix miał zawsze gitarę nastrojoną o pół tonu niżej. Używał, co rzadkie, bardzo grubych strun, a obydwa te zabiegi techniczne pozwoliły mu stworzyć efekt bardzo mocnego, "muskularnego" brzmienia. Konkurował wtedy z innym znanym gitarzystą, Erikiem Johnson'em o tytuł mistrza gitary w tym mieście. Sława Stevie Ray Vaughan'a dotarła wreszcie do rhythm-and-bluesowego producenta Jerry Wexler'a, który zaproponował aby Double Trouble wzięli udział w koncertach Montreux Jazz Festival w Szwajcarii w 1982 roku. Zaproszenie to było wyjątkowo zaszczytne, ponieważ Double Trouble był pierwszym zespołem grającym na tym festiwalu, który jeszcze nie miał żadnej płyty w swym dorobku; zakwalifikowano ich tylko za poręczeniem Jerry Wexler'a. Przed występem byli pełni obaw, ale zostali tam bardzo dobrze przyjęci. Spodobali się zwłaszcza Davidowi Bowie, który przyszedł do nich po występie, a w konsekwencji zaprosił ich do współpracy przy nagrywanej właśnie płycie "Let's Dance" oraz do udziału w światowym tournee w 1983 roku, promującym tę płytę. Ich wielką skromność i naturalność wobec tak wielkiej szansy podkreśla we wspomnieniach znany producent Nile Rodgers, współpracujący z Bowie przy "Let's Dance": Stevie Ray nie kalkulował czy to nagranie przyniesie mu sławę i światowe uznanie. Po prostu przyszedł ze swoją gitarą, założył słuchawki, wysłuchał tego co już zrobiliśmy, uśmiechnął się i powiedział: "Człowieku to jest świetne!". Nie czuł się ograniczony ani zdeprymowany różnicą środków wyrazu istniejącą między nim a David'em; ważne było, że obaj byli zadowoleni z efektów. Wyraził to zwracając się do David'a podczas omawiania nagrania: Nie wiem jak nazwać ten rodzaj muzyki, ale próbowałem grać jak Albert King i zdaje się, że pasowało to do siebie. Ostatecznie jednak, kiedy David Bowie zaczął zbytnio ograniczać muzyków Double Trouble, Stevie Ray Vaughan zrezygnował ze wspólnej trasy po Stanach Zjednoczonych nie chcąc godzić się na rolę wyłącznie tła dla gwiazdy. Ponieważ doszły do tego także nieporozumienia na tle finansowym, Stevie wrócił do Austin wzbudzając tym dumę w sercach swoich teksaskich fanów, że nie pozwolił "jakiemuś tam Brytyjczykowi" dyktować sobie warunków. Jeden z najzagorzalszych zwolenników Stevie Ray Vaughana, gitarzysta Jackson Brown posiadający własne studio nagrań zaproponował, aby ten zarejestrował u niego płytę z towarzyszeniem Double Trouble. Została ona później przedstawiona legendarnemu producentowi i łowcy talentów, Johnowi Hammondowi, który swoimi odkryciami (Count Basie, Charlie Christian, Aretha Franklin, Bob Dylan, Bruce Springsteen) zdołał już zapełnić panteon sław amerykańskiej muzyki. Hammonda do tego stopnia oczarowała świeżość w traktowaniu ogranego na wszystkie sposoby materiału, jak również i świetne porozumienie istniejące między członkami Double Trouble - efekt grania dzień w dzień w klubach Austin, że zakupił album i przez swoje kontakty w Nowym Jorku zapewnił zespołowi korzystny kontrakt. Ten pierwszy album zatytułowany "Texas Flood" jest w istocie pełen ognia. Grubo ciosana faktura utworów oparta na partiach gitary rytmicznej ustanowiła gęsty rytm teksaskiego shuffle jako specjalność zespołu. Jeśli chodzi o podkreślaną przez Johna Hammonda wspaniałą współpracę muzyków zespołu, to warto zapamiętać, że cały album (z wyjątkiem paru partii wokalnych) został nagrany w studio za pierwszym razem, bez jakichkolwiek dogrywek, a nawet bez użycia słuchawek czym zadziwili realizujących nagranie inżynierów. Stevie Ray Vaughan nalegał, aby muzyka powstawała naturalnie, tak jak na koncercie. Punktem szczytowym stał się moment kiedy, jak wspomina Stevie Ray: W połowie utworu pękła mi struna. Szybko ją zmieniłem i zaczęliśmy grać dalej w tym samym miejscu, w którym przerwaliśmy. Chyba nikt jeszcze nie dokonał czegoś takiego w studio przed nami, bo realizator patrzył na nas jak na wariatów, kiedy nie zgodziliśmy się na powtórkę. Stevie nie chciał jednakże zdradzić w którym utworze zdarzyła się ta przygoda pozostawiając to jako zagadkę do rozwiązania dla słuchaczy. O ile album "Texas Flood" ugruntował pozycję Stevie Ray Vaughana w sensie muzycznym, o tyle do wielkiej popularności przyczynił się jego styl bycia i ubierania się. Zasłynął z tego, że nosił jedwabne kimona i szale, lamparcie futra, poncza, kowbojskie buty, a zwłaszcza fantazyjne nakrycia głowy, od indiańskich pióropuszy po czarne kapelusze o szerokich rondach. Na scenie zdarzało mu się grać na gitarze trzymanej za plecami lub szarpać struny zębami. Oczywiście te popisy same w sobie nie mogły zapewnić mu tak znakomitej pozycji, były niejako dopełnieniem jego artystycznego image'u. Niedwuznacznie kojarzą się one wszystkim fanom z Jimim Hendriksem jako źródłem inspiracji. Stevie Ray przyznawał się chętnie do powinowactwa duchowego z tym geniuszem gitary, ale także jednym tchem wymieniał wielu innych muzyków, którzy równie wiele mu dali. Nie można oczywiście mówić o prostym naśladownictwie, bo wszelkie wpływy filtrował przez sito swojej wrażliwości muzycznej. Jego własny styl powstawał dzień za dniem w twardych warunkach nocnych klubów Teksasu. Stevie Ray nigdy nie wypierał się swoich korzeni, a wielką fascynację osobowościami swoich idoli wyraził następująco w roku 1988: Dziś wydaje się, że wszystko już było. Naprawdę musiało być w czasach kiedy Albert King, Albert Collins, Otis Rush i B.B. King tworzyli dopiero amerykański styl gry na gitarze elektrycznej. Oto faceci; którzy zasługują na uznanie. To oni są pionierami i nowatorami. Każdy z nich jest na swój sposób niesamowity, jak ulubiona książka: przy ponownym czytaniu odkrywa się nowe warstwy. Ich muzyka nie brzmi dwa razy tak samo, przynajmniej dla mnie. Za każdym razem mogę się nauczyć czegoś nowego. Oni wszyscy są moimi nauczycielami. Stevie Ray Vaughan sam także nigdy nie zadowalał się raz osiągniętym poziomem. Jak każdy twórczy umysł ciągle podejmował wyzwania: odkrywał nowe możliwości, sięgał dalej i nigdy nie popadał w samozadowolenie, nawet gdy wokół rozlegały się same zachwyty. Jimmie Vaughan: Nigdy nie grał czegoś jeszcze raz tak samo, a co dopiero kilka razy. Oczywiście dzięki temu jego talent zakwitał najpiękniej w przedstawieniach na żywo: bez poprawek, bez zgrywania, bez wygładzania po fakcie. "Texas Flood" osiągnął 38. pozycję w notowaniu pisma "Billboard", a tylko w 1983 roku sprzedano ponad 500 tys. egzemplarzy tej płyty. Stevie Ray Vaughan otrzymał nominację Grammy w dwóch kategoriach. W 1984 roku powstał album "Couldn't Stand The Weather" oraz pierwszy video-clip. Cieszył się on umiarkowanym zainteresowaniem MTV, być może dlatego, że prezentował styl raczej obcy tamtemu klimatowi - twardy, męski i bardzo teksański w wymowie. Nie mniej jednak pojawienie się w MTV na pewno pomogło Double Trouble zdobyć szersze uznanie, oraz platynę, a Stevie Ray utwierdził swoją pozycję króla gitary Teksasu. Oprócz swojej specjalności - teksańskiego shuffle w "Cold Shot", "Honey Bee" Stevie Ray Vaughan podążał nadal tropem Jimiego Hendriksa, ku zachwytowi swoich młodych fanów. Zauroczenie tą osobowością wyrażało się nie tylko w stroju, zachowaniu na scenie, ale także w celowym nawiązywaniu w swoich utworach do dzieł Mistrza. "The Things I Used To Do" może być uznane za odpowiedź na "Red House", a kompozycja Hendriksa "Voodoo Child" stała się żelazną pozycją koncertów Stevie Ray Vaughana. Jednakże nigdy nie widział swojego idola na żywo. Nie mógł też przyswoić sobie hendriksowskich technik z podręczników opartych na analizie jego stylu ponieważ nie umiał czytać nut. Poza paroma początkowymi wskazówkami, które dostał od brata nie pobierał nigdy regularnych lekcji gry na gitarze. Oto jak wspomina swoją formalną edukację muzyczną: Studiowałem przez rok teorię muzyki, ale nic mi to nie dało, bo nie znam nut, a reszta grupy miała za sobą 8 lub 9 lat nauki. Nauczyciel siadał do fortepianu i grał 10-nutowy akord, a my mieliśmy go zapisać co do joty w 10 sekund (...) Jeżeli teraz piszę piosenkę, nie wiem nawet w jakiej ona jest tonacji; muszę się kogoś spytać. W zespole pracujemy w ten sposób, że nagrywam moje rzeczy na taśmę, a chłopcy z tego dopracowują brzmienie jakiego potrzebują. Zachwycony grą swojego mistrza, analizując jego styl i twórczość oraz nawiązując do niego, Stevie Ray polegał wyłącznie na swojej intuicji, słuchu i swoich możliwościach technicznych. Oczywiście, samo to nie było w stanie zapewnić takiego oddźwięku u publiczności. Potrzebował czegoś więcej. Stevie Ray Vaughan z właściwą sobie skromnością mówił: Po prostu gram. No właśnie. Może tu leży istota podobieństwa obydwu geniuszy gitary. Hendrix też "po prostu grał". Wykorzystując możliwości jakie otworzyły się przed Double Trouble po sukcesach dwóch pierwszych albumów, Stevie Ray do nagrania trzeciej swojej płyty zatytułowanej "Soul To Soul", przystąpił z większym niż dotąd rozmachem. Wynajęli studio na 24 godziny i nagrywali wszystko łącznie z próbami. Do stałego składu Double Trouble dobrali organistę nazwiskiem Reese Wynans oraz blachy i choć Stevie Ray uważał, że w tej płycie jest blues, generalnie ma ona weselszy nastrój. Jednakże i przy jej nagrywaniu zachowali coś z dawniejszych czasów: Nagraliśmy ją po staremu - wszyscy w jednej sali bez słuchawek. Miałem ze sobą wszystkie moje wzmacniacze, co do jednego. Musieli dla nas zbudować specjalny system monitorowania, bo chłopcy ustawili sprzęt tak jak na scenie. Chociaż mieli możliwość dopracowywania najdrobniejszych szczegółów, tylko niektóre utwory były powtarzane. Parę natomiast zarejestrowano tak, jak w nagraniu "live" - w całych setach. Sprawy nabierały więc tempa, ale Stevie Ray miał przeczucie, że to dopiero początek. To ciekawe, nie uważał za początek swojej kariery udziału w płycie "Let's Dance" Davida Bowie, chociaż wylansowała go i przedstawiła szerszej publiczności rockowej, nie myślał tak również o "Texas Flood", płycie której sukces zadziwił wszystkich, bo tak dalece odbiegała od typowej muzyki tamtych czasów. Uważał, że wszystko zaczyna się dopiero teraz, w 1984 roku kiedy nabrał pewności siebie, przekonania o własnej wartości oraz wiary w przyszłość. "Soul To Soul" ugruntował opinię Stevie Ray Vaughana jako spadkobiercy Hendriksa. Van Willis, cytowany już uprzednio gitarzysta z Austin wspomina: Zdawało się, że Hendrix był zawsze obecny w myślach Stevie Ray Vaughana. Jak również w jego sercu i palcach. Pamiętam raz jak rozmawialiśmy o Hendriksie (a był on zawsze ostatecznym celem naszych rozmów) wyjąłem z portfela zdjęcie nagrobka Jimiego, które zrobiłem będąc raz na trasie w Seattle. Stevie Ray nie mógł oderwać oczu od tego zdjęcia. Na "Soul To Soul" utwór "Say What!" koresponduje z "Rainy Day Dream Away", a numer Earla Kinga "Come On" jest wykonywany przez Hendriksa na "Electric Ladyland". Nie brak też rytmów shuffle w "Lookin' Out The Window" oraz "Look At Little Sister". Przede wszystkim jednak Stevie Ray pozostał wierny Albertowi Kingowi, zwłaszcza w wolnym bluesie "Ain't Gone" lub kawałku mającym lekki posmak gospel "Life Without You". W sumie "Soul To Soul" okazał się płytą bardzo udaną. Sądząc powierzchownie, życie Stevie Ray było typową historią sukcesu, ale wszystko wyglądało inaczej od wewnątrz: bohater odczuwał lęk. Nadużywanie alkoholu i narkotyków zaczynało poważnie przyćmiewać mu widzenie świata, a również co gorsze, zaczęło dawać znać o sobie w jego grze. Naturalny styl pracy zespołu miał wiele wad. Muzycy grając co wieczór nabierali co prawda autentyczności, ale takie warunki były też wielkim obciążeniem: wyczerpywały siły, nie pozwalały na złapanie oddechu, na refleksję, ani na nabranie dystansu do muzyki, którą grali. Gramy tyle koncertów, że nie mamy czasu słuchać tego co gramy, tyle ile powinniśmy. Półtoragodzinny set w jednym klubie, potem to samo w następnym miejscu, aż czujesz, że nie starcza czasu aby uchwycić co się zmienia w twojej muzyce. Co jest dobre a co nie. Uwielbiamy grać na żywo, ale trudno ocenić czy robimy jakieś postępy. Stałe tury i wyczerpujące nocne sesje nagraniowe do podwójnej płyty "Live Alive" dawały mu się we znaki. Potrafił jeszcze dotrzymać terminów, ale często kosztem pracy "na okrągło", bez snu, oraz dzięki temu, że pobudzała go kokaina zażywana w nieprawdopodobnych ilościach. Aż wreszcie w październiku 1986 roku zemdlał na scenie podczas koncertu w Londynie. Wiedziony instynktem zadzwonił wtedy do matki w Dallas z rozpaczliwym SOS: Pomóż Mamo! Jestem gdzieś tu w Europie i chyba jest ze mną źle. Po paru dniach wrócił do USA, a 17 października rozpoczął kurację w centrum odwykowym w miejscowości Marietta w stanie Georgia. Pozostał tam do końca listopada. Po wyjściu pojechał do Dallas, w ucieczce od narkotyków, alkoholu oraz nocnego przesiadywania - całego stylu życia nabytego w Austin, który doprowadził do załamania. Po otwartym przyznaniu się do narkomanii i alkoholizmu Stevie Ray zaczął z zapałem i wiarą wcielać w życie program "Dwunastu Kroków Anonimowych Alkoholików". W 1988 roku ruszył w trasę z nowym wigorem, a grał z większym przekonaniem, przejrzystością i głębią niż kiedykolwiek dotąd. Robię co mogę aby się jakoś utrzymać na powierzchni. W moim życiu było dużo paradoksów. Chyba należę do tych, którym nic się samo nie układa, ale teraz pracuję nad tym aby coś z tych odłamków wyszło. Jednym z ważniejszych elementów terapii była ciężka praca. W towarzystwie reszty zespołu: Chris Layton - perkusja, Tommy Shannon - gitara basowa oraz Reese Wynans - instrumenty klawiszowe, zagrał na otwarciu amerykańskiego tournee Roberta Planta, po czym poleciał do Europy na letnie festiwale bluesowe we Włoszech, Niemczech, Belgii i Holandii. W nowym stanie ducha podróże były dla niego zbawienne - Stevie Ray Vaughan potrafił nawet narzucić sobie zwyczaj uprawiania ćwiczeń fizycznych, żeby nie wrócić do starych nawyków. Miałem szczęście, bo znalazłem oparcie. Zdałem sobie sprawę, że alkohol, narkotyki i stany lękowe to symptomy problemu leżącego głębiej - braku miłości. Jeżeli sięgasz po nie, dzieje się tak dlatego, że nie masz oparcia w kimś kto cię kocha. Zapominasz jak kochać, odtrącasz miłość, zżera cię strach. W centrum odwykowym Stevie Ray był odwiedzany przez przyjaciół. Pierwszy z nich to Jackson Browne - ten który w 1982 roku umożliwił mu nagranie za darmo "Texas Flood" w swoim studio. Kolejnym gościem był Eric Clapton, który sam przeszedł podobną drogę w swoim życiu. Clapton już wcześniej, zanim nastąpiło całkowite załamanie, próbował przekazać mu swoje doświadczenia i rady, ale jak wspomina Stevie nie byłem jeszcze sam gotów, a on nie chciał nalegać. W tych sprawach nic nie można zrobić na siłę. Nie można komuś narzucić jak ma przeżyć swoje życie. Jedynym człowiekiem, który usiłował energiczniej sprowadzić Stevie Ray'a z drogi ku katastrofie był Albert King - legendarny heros bluesa, imponujący Steviemu zarówno muzycznie jak i życiowo: Parę razy próbował mi przemówić do rozsądku, ale nigdy go nie słuchałem, choć szanowałem go jak ojca. Musiałem przejść przez to sam. Najpierw sięgnąć dna a potem przejrzeć. Po kuracji odwykowej stał się nowym człowiekiem. Zarówno z jego życia jak i z całego otoczenia zniknęła aura chwiejności i niepewności, a zapanowała pełna trzeźwość. Stevie Ray wyzbył się nieśmiałości - teraz odważnie patrzył ludziom prosto w oczy i przemawiał z przekonaniem i pewnością siebie. Widać, że w drodze do trzeźwości poznał, przyswoił sobie i cieszył się nowymi wartościami. Mająca coś z hymnu soulowa ballada "Live Without You", którą dawniej wykonywał na koncertach przeciwko apartheidowi w Południowej Afryce teraz na brała nowego wymiaru - ostrzeżenia dla młodych słuchaczy przeciwko niebezpieczeństwom niesionym przez narkotyki i alkohol. Każde słowo padające ze sceny ma swoją moc, a chociaż utwór brzmi jak kazanie ewangelickiego pastora czuje się za nim głębię płynącą z doświadczenia człowieka, który zstąpił na samo dno, a teraz potrafi się cieszyć każdym nowym dniem. Bo każdy dzień bez narkotyków i alkoholu to było jego zwycięstwo. Nowa osobowość Stevie Ray Vaughana promieniowała pewnością i siłą. Już nie uciekał przed sobą, stał się zintegrowany fizycznie, umysłowo, duchowo i muzycznie co słychać w jego głosie i solówkach: Czuję, że muszę trwać w trzeźwości i zawsze podać rękę każdemu kto by tego potrzebował. Zdaję sobie sprawę jak niebezpieczną pokusą jest pozorny luz i pobłażliwość ludzi show-businessu. Ci, którzy uważają, że aby coś stworzyć muszą być naładowani powinni wsłuchać się w "In Step". Płyta ta jest zaskakującym kontrastem z bardzo słabą "Live Alive", nagraną tuż przed załamaniem. Pierwszy od nagranego w 1985 roku "Soul To Soul" album studyjny jest na najwyższym poziomie zarówno pod względem treści jak i technicznym. 34-letni wówczas Stevie Ray Vaughan mówił: Teraz kiedy jestem trzeźwy żyję jakby w innym świecie. Czuję, że wydoroślałem. Odczuwam wiele wrażeń, których przedtem nie dopuszczałem do siebie bo się bałem. Nie, żebym wcześniej nic nie czuł, ale pewne sprawy były nieproporcjonalnie wybujałe, a te, z którymi nie mogłem sobie poradzić odsuwałem na bok. Efektem używania narkotyków jest przytłumienie części osobowości. Nagrywając tę płytę chciałem rozprawić się z własnymi uczuciami. Był to kawał roboty. Czwarty, kolejny album Double Trouble "Live Alive" powiela niejako formułę ustanowioną w ich debiutanckim "Texas Flood": kawałek instrumentalny w stylu Lonnie Macka, ze dwa powolne bluesy, coś Howlin' Wolfa, parę szybkich kawałków rockowych i nastrojowy utwór Hendriksa. W "In Step" wszystko nabiera innych wymiarów: kawałki rockowe są ostrzejsze, a ballady bardziej liryczne. Jednakże najważniejszy jest nowy element: płynące prosto z głębi bluesy, które albo bezpośrednio, albo tylko przez swój nastrój nawiązują do problemu narkomanii i alkoholizmu, oraz do zwycięstwa, które Stevie Ray Vaughan odniósł nad nimi. Czuję, że muszę o tym pisać. Kiedy już się uporam z tymi sprawami do końca, na pewno zwrócę się do czegoś innego. Ale w tej chwili czuję, że nie powinienem odrzucać tego tematu. To ważne dla mnie, chcę powiedzieć coś osobistego. Płyta "In Step", najmocniejsze i najbardziej zintegrowane dzieło Stevie Ray Vaughana osiągnęła "złoto" oraz Grammy jako najlepsze współczesne nagranie bluesowe. W trakcie nagrywania tej płyty w Memphis, Stevie Ray zrobił krótką przerwę aby wziąć udział w ósmym, dorocznym koncercie z okazji nadania Muzycznych Nagród Austin - Austin Music Awards, którą to nazwę z powodzeniem można byłoby zamienić na Stevie Ray Vaughan Awards, bo wybrano go Muzykiem Roku, Muzykiem Dekady, "Texas Flood" - Płytą Dekady, "In Step" - Płytą Roku, a "Crossfire" - Singlem Roku. Swą wdzięczność wobec tylu zaszczytów wyraził tłumowi zgromadzonemu w Palmer Auditorium słowami: Chcę podziękować Bogu za to, że żyję, a dziękuję również tym wszystkim, którzy swą miłością pomogli mi wrócić do życia tak, że mogę tutaj dziś być z Wami. Przebijająca z tej wypowiedzi radość życia, tym mocniejsza, że poparta wielkim zwycięstwem nad słabością i degradacją, wspaniale rozwijający się talent oraz tak liczne sukcesy, tym smutniej kontrastują z tragiczną wieścią, która 27 sierpnia 1990 roku pogrążyła w żałobie rzesze jego wielbicieli w Dallas i Austin, gdzie się urodził i dojrzewał, a także na całym świecie. Pozostały płyty i wspomnienia. Eddie Munoz, gitarzysta i przyjaciel Stevie Ray Vaughana z dzieciństwa powiedział o nim: był skromny i bezpretensjonalny dopóki nie wziął gitary w ręce. Gra była jego życiem. A kiedy już grał wszyscy stawali jak zamurowani. Trafiają się ludzie obdarzeni takimi zdolnościami, jakby obsypani błogosławieństwem - może jeden na milion. Wystarczy żeby dotknęli instrumentu, a on sam im śpiewa. Stevie to zawsze miał. Takim chcemy Go na zawsze zapamiętać.

 

Single
Tytuł WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
Pride and joy/Rude moodStevie Ray Vaughan & Double Trouble01.07.1983--Epic 04 031[written by Stevie Ray Vaughan][produced by Stevie Ray Vaughan, Double Trouble, Richard Mullen]
Change it/Look at little sisterStevie Ray Vaughan & Double Trouble09.1985--Epic 05 731[written by D. Bramhall][produced by Stevie Ray Vaughan, Double Trouble, Richard Mullen, John Hammond]
Superstition/Willie The WimpStevie Ray Vaughan & Double Trouble02.1987--Epic 06996[written by S. Wonder][produced by Stevie Ray Vaughan, Double Trouble]
Love struck baby/PipelineStevie Ray Vaughan And Dick Dale08.1987--Columbia 07340[written by S. R. Vaughan][produced by Stevie Ray Vaughan]
Travis walk/CrossfireStevie Ray Vaughan & Double Trouble06.1989--Epic 69 025
This house is rockin' /TightropeStevie Ray Vaughan & Double Trouble08.1989--Epic 73 212[written by S. R. Vaughan, D. Bramhall][produced by Jim Gaines, Stevie Ray Vaughan, Double Trouble]
Good Texan/Mama said/BaboomVaughan Brothers01.1991--Epic 73 673
The sky is crying/Chitlins Con CarneStevie Ray Vaughan And Double Trouble11.1992--Epic 74 142[written by E. James, M. Levy, C. Lewis][produced by Stevie Ray Vaughan And Double Trouble, Richard Mullen, Jimmie Vaughan]
Empty arms/WhamStevie Ray Vaughan And Double Trouble01.1993---[written by S. R. Vaughan][produced by Stevie Ray Vaughan, Chris Layton, Tommy Shannon, Richard Mullen, Jim Capfer]

Albumy
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
Texas floodStevie Ray Vaughan & Double Trouble07.1983-38[33]Epic 38 734[2x-platinum-US][produced by Stevie Ray Vaughan and Double Trouble, Richard Mullen]
Couldn' t stand the weatherStevie Ray Vaughan & Double Trouble06.1984-31[38]Epic 39 304[2x-platinum-US][produced by Stevie Ray Vaughan,Double Trouble, Richard Mullen, Jim Capfer]
Soul to soulStevie Ray Vaughan & Double Trouble10.1985-34[39]Epic 40 036[platinum-US][produced by Stevie Ray Vaughan,Double Trouble, Richard Mullen]
Live aliveStevie Ray Vaughan & Double Trouble12.1986-52[25]Epic 40 511[platinum-US][produced by Stevie Ray Vaughan,Double Trouble]
In stepStevie Ray Vaughan & Double Trouble07.198963[1]33[47]Epic 45 024[2x-platinum-US][produced by Double Trouble, Jim Gaines]
Family styleVaughan Brothers10.199063[1]7[38]Epic 46 225[platinum-US][produced by Nile Rodgers]
The sky is cryingStevie Ray Vaughan & Double Trouble11.1991-10[48]Epic 47 390[2x-platinum-US][produced by Jimmie Vaughan]
In the beginningStevie Ray Vaughan & Double Trouble10.1992-58[12]Epic 53 168[gold-US][produced by Wayne Bell ]
Greatest hitsStevie Ray Vaughan & Double Trouble11.1995-39[35]Epic 66 217[2x-platinum-US][produced by Jim Capfer, Jim Gaines, Chris Layton, Richard Mullen, Tommy Shannon, Stevie Ray Vaughan]
Live at The Carnegie HallStevie Ray Vaughan & Double Trouble08.1997192[1]40[12]Epic 68 163[gold-US][produced by Stevie Ray Vaughan, Tony Martell]
The Real Deal:Greatest Hits Vol.2Stevie Ray Vaughan & Double Trouble04.1999-53[17]Epic 65 873[gold-US][produced by Bob Irwin]
Blues at sunriseStevie Ray Vaughan & Double Trouble04.2000-80[8]Legacy 63 842-
SRVStevie Ray Vaughan & Double Trouble12.2000-148[5]Legacy 65 714[gold-US]
Live at Montreux 1982 & 1985Stevie Ray Vaughan & Double Trouble12.2001-178[1]Legacy 86151[produced by Stevie Ray Vaughan]
The essential Stevie Ray Vaughan and Double TroubleStevie Ray Vaughan & Double Trouble10.2002-165[2]Legacy 86 423[gold-US][produced by Bob Irwin]

Táta Vega

Táta Vega,(ur. jako Carmen Rosa Vega 7 pażdziernik 1951r, Jamaica Queens,New York),
wokalistka której kariera oscylowała między teatrem,filmem i musicalem.Rozpoczynała swoje profesjonalne występy w 1963r.Występowała w broadway'owskim musicalu "Hair" wystawianym w Los Angeles w okresie 1969-1970r.
 

Ze sceny przechodzi do grupy Pollution ,której liderką była Dobie Gray,występujaca także we wspomnianym musicalu.Następnie zostaje członkinią grupy Earthquire,która nagrała album dla Natural Resources Motown.
Dla Tamla Motown nagrywa cztery albumy Full Speed Ahead (1976), Totally Táta (1977), Try My Love (1978), i Givin' All My Love (1981).Na tych płytach prezentuje mieszaninę stylów ,zawierajacych Motown soul, country ale też southern soul, disco, jazz, funk, country, Latin, doo-wop, i gospel.
 

Udzielała się także w chórkach towarzysząc Stevie Wonderowi, Andraé Crouchowi, Lou Rawlsowi,Rare Earth, Chaka Kahn, Patti LaBelle, Michaelowi Jacksonowi, Ray'owi Charlesowi, i Madonnie.Udzieliła swojego głosu Shug Avery w filmie The Color Purple.Jej cztery piosenki znalazły się na soundtracku z tego filmu,z których jedna Miss Celie's Blues była nominowana do Oscara.W 1998r podpisuje kontrakt z wytwórnią Quincy Jonesa Quest dla której nagrywa album z muzyką gospel zatytułowany Now I See.  

Single
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
Full Spead AheadTata Vega09.1976-18[6].Hot Dance/DiscoTamla 54 271[written by D. H. Jones, Jr. , W. Brown, Jr.][produced by Winston Monseque]
It's too late/Come in heaven [Earth is calling]/Jesus will take you higherTata Vega03.1977-21[5].Hot Dance/DiscoTamla 353 [LP.]-
I Just Keep Thinking About You Baby/Get It Up For LoveTata Vega04.197952[4]17[20].Hot Dance/DiscoMotown 00021[written by G. Cathey , H. Johnson][produced by Winston Monseque]

Albumy
Tytu³ WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
Try My LoveTata Vega04.1979-170[8]Tamla 360[produced by Winston Monseque]

Roch Voisine

Roch Voisine (ur. 26 marca 1963r w Saint-Basile-Edmundston) jako Joseph Armand.
Roch Voisine to kanadyjski kompozytor, muzyk, aktor oraz prezenter radiowy i telewizyjny.
Voisine dorastał w Saint-Basile jako syn Zélande Robichaud i Réala Voisine. Ma dwoje rodzeństwa. Uczęszczał do École technique de métiers de Lauzon w prowincji Quebec oraz Polyvalente   w Lévis; ukończył naukę w Cégep Limoilou, college'u w Quebecu. W tym czasie kontynuował karierę hokeisty na lodzie, którą musiał porzucić w wieku osiemnastu lat z powodu kontuzji. 
 
 W latach 2002-2007 był żonaty z Myriam Saint-Jean. Para ma dwoje dzieci. Od 2012 roku pozostaje w związku z Myriam Chantal, z którą ma córkę 
 
 Po skromnych początkach, swój pierwszy hit osiągnął w 1989 roku piosenką „Hélène”. W kolejnych latach odbył udane trasy koncertowe, a jego album „Double” sprzedał się w nakładzie 650 000 egzemplarzy. Szczyt kariery osiągnął w 1992 roku, kiedy jego koncert na Polu Marsowym w Paryżu, przed 75 000 widzów, był transmitowany na żywo przez francuską telewizję (TF1) i obejrzało go 14 milionów widzów. Od tego czasu nadal odnosi sukcesy dzięki trasom koncertowym i albumom. W 2022 roku wystąpił w paryskiej La Cigale.
 
  Podczas Igrzysk Olimpijskich w Vancouver w 2010 roku pracował jako konsultant dla różnych kanałów France Télévisions, komentował ceremonie otwarcia i zamknięcia, a także mecze hokejowe Kanady.  Roch Voisin występował na koncertach charytatywnych Les Enfoirés na rzecz Restos du Cœur w 1997, 1999-2002 i 2005 roku. Był ambasadorem UNICEF w 2000 i 2001 roku.

 

Single
Tytu³ WykonawcaData wydania Fra Bel Wytwórnia
[Fra]
Komentarz
Hélène/Ton BluesRoch Voisine04.19891[9][27]9[17]Ariola 112 628[written by Roch Voisine,Stefan Lessard][produced by Georges Mary]
PourtantRoch Voisine07.19903[14]-Georges Mary 663 092[written by Roch Voisine,Marcel Lefèvre]
Avant de partirRoch Voisine07.19907[21]-Georges Mary 663 478[written by Germain Gauthier,Roch Voisine,Yvan Décary][produced by Georges Mary,Roch Voisine]
La berceuse du petit diableRoch Voisine11.19903[18]-Georges Mary 663 740[written by Roch Voisine,Yvan Décary][produced by Roch Voisine, André Di Cesare]
Darlin'Roch Voisine03.19912[19]-Georges Mary 114 068[written by Roch Voisine,Tino Izzo,Yvan Décary,Rosanna Ciciola][produced by Roch Voisine, André Di Cesare]
On The OutsideRoch Voisine06.199110[14]38[1]Georges Mary 664 333 [written by Roch Voisine,James Campbell][produced by Roch Voisine, André Di Cesare]
WaitingRoch Voisine10.199116[10]-Georges Mary 114 543[written by Roch Voisine][produced by Roch Voisine, André Di Cesare]
La promesseRoch Voisine02.19923[15]-Georges Mary 115015[written by Roch Voisine,Marcel Lefebvre][produced by Roch Voisine, André Di Cesare]
Avec tes yeux Pretty Face/Pretty FaceRoch Voisine05.19923[13]-Georges Mary 115282[written by Roch Voisine,Yvan Décary][produced by Roch Voisine, André Di Césare]
La légende OochigeasRoch Voisine10.19924[20]-RCA 74321112192[written by Roch Voisine]
I'll Always Be ThereRoch Voisine09.199320[18]2[19]Georges Mary 74321 16383 2[written by Roch Voisine,David Foster][produced by David Foster]
There's No Easy WayRoch Voisine02.199448[1]17[10]Georges Mary [written by Leo Kay]
Laisse-la rêver/ La légende OochigeasRoch Voisine02.199547[1]-Georges Mary 74321 25111 2[written by Roch Voisine,Yvan Décary,Maryse Reynaud][produced by Roch Voisine, André Di Césare]
Je resterai làRoch Voisine05.199969[8]-RCA[written by Erick Benzi,Canada]
Comme...Roch Voisine03.200047[8]-RV 74321721552-
Petit Papa NoëlRoch Voisine12.200049[5]-RCA-
Dis-luiRoch Voisine03.200226[13]20[6]RCA 74321 88671 2[written by Frédéric Kocourek,J. Kapler][produced by Roch Voisine]
JuliaRoch Voisine10.200274[5]-RCA 74321 93599 2[written by J. Kapler][produced by Roch Voisine]
Tant pisRoch Voisine02.20048[38]33[3]RV 82876575772[written by Claudio Guidetti,Léa Ivanne]
Je l'ai vuRoch Voisine11.200416[18]-RV 82876663942[written by Léa Ivanne,Bill Ghiglione]
Une femmeRoch Voisine02.200624[11]-RCA 82576 740 192[written by Léa Ivanne,Bill Ghiglione][produced by Guy Tourville]
HélèneRoch Voisine et Cœur de Pirate03.201372[4]- Jive Epic [written by Roch Voisine,Stéphane Lessard][produced by Roch Voisine, Marc Ouellette]
La belle vieDany Brillant - Damien Sargue - Roch Voisine11.201395[2]-TF1[written by Jean Broussolle,Sacha Distel][produced by Sinclair ]
Tout me ramène à toiRoch Voisine02.2017181[1]-Smart [written by Patxi Garat,Benjamin Dantes][produced by Roch Voisine,Jay Lefebvre]

Albumy
Tytuł WykonawcaData wydania Fra Bel Wytwórnia
[Fra]
Komentarz
Hélène Roch Voisine12.19891[2][116]26[2]Georges Mary 260 453[diamond][produced by Luc Gilbert]
DoubleRoch Voisine12.19902[70]- Georges Mary 353977[2x-platinum][produced by André Di Cesare, Roch Voisine]
Europe TourRoch Voisine10.19922[20]- Georges Mary [platinum][produced by André Di Cesare, Roch Voisine]
I'll Always Be ThereRoch Voisine10.19937[15]- Georges Mary 74321 16382 2[2x-gold]
Coup de têteRoch Voisine09.19942[70]- Georges Mary 74321 22490 2[2x-gold]
Chaque feu...Roch Voisine05.19999[14]13[16]RCA 74321 66257 2[gold][produced by André Di Cesare, Roch Voisine]
L'album de NoëlRoch Voisine11.200024[7]29[5]RCA 74321798892[gold]
Roch VoisineRoch Voisine11.200110[22]24[10]RCA 74321 88817 2[gold][produced by Christophe Battaglia,J. Kapler,Marc Pérusse,Roch Voisine]
Je te serai fidèleRoch Voisine05.20055[87]11[28] BMG 82876575592[2x-gold]
Le Noël de RochRoch Voisine11.200463[5]-RV International-
Sauf si l'amour..Roch Voisine10.20056[63]11[20] RCA 82876 740 182 [gold][produced by André Di Cesare, Roch Voisine]
AmericanaRoch Voisine08.20083[19]9[24]RCA 88697 31475 2[gold]
AmerIIcanaRoch Voisine06.20099[40]5[21]Jive 88697548522[gold]
Americana IIIRoch Voisine06.201018[18]18[15]Jive 88697736162-
ConfidencesRoch Voisine12.201072[3]37[12] Jive 88697806892[gold]
DuophoniqueRoch Voisine03.20139[14]85[2]Jive Epic 88765432012-
Devant nousRoch Voisine04.201716[10]71[2]RCA 88697 31475 2[gold]

piątek, 14 listopada 2025

Hank Marr

 Hank Marr (ur. 30 stycznia 1927r -zm.  16 marca 2004r) był organistą i pianistą grającym na organach
Hammonda B3, wykonującym soul jazz i hard bop, prawdopodobnie najbardziej znanym z licznych albumów nagranych pod własnym nazwiskiem dla wytwórni Double-time.
 

Hank urodził się jako Henry L. Marr w Flytown w Columbus w stanie Ohio. Zaczął grać na fortepianie w młodym wieku i często jammował z przyjacielem z dzieciństwa i saksofonistą Ronniem Kirkiem. Marr początkowo był samoukiem i nie otrzymał formalnego wykształcenia muzycznego aż do momentu, gdy po odbyciu służby wojskowej rozpoczął studia na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Marr zainteresował się organami jazzowymi - a konkretnie Hammondem B3 - po obejrzeniu występu „Wild” Billa Davisa w nowojorskim Birdland. Jednak Marr założył własne trio organowe dopiero po wysłuchaniu muzyki największego grającego na organach B3, Jimmy'ego Smitha, w Atlantic City w połowie lat 50-tych. 

Wraz z saksofonistą tenorowym Rustym Bryantem współprowadził zespół, który koncertował przez kilka lat, począwszy od 1958 roku. Nagrał serię solidnych płyt dla wytwórni King z Cincinnati, które prezentowały jego soulowy, groove'owy, bezkompromisowy styl gry na Hammondzie B-3. Jego podejście czerpało więcej z takich starszych mężów stanu jak Wild Bill Davis i Count Basie niż z modernistów pokroju Larry'ego Younga i Big Johna Pattona, ale w szybszych utworach kopało jak muł, a w bluesie stawało się niskie i szorstkie jak pępek węża. Marr miał dwa mniejsze przeboje: „The Greasy Spoon” (nr 101 na liście przebojów w USA, 1964) i „Silver Spoon” (nr 134 na liście przebojów w USA, 1965). Wpływowy DJ Alan Freed w pewnym momencie zaadaptował utwór Marra „All Night Long” jako motyw przewodni. 

Podobnie jak w przypadku wielu innych innowatorów w dziedzinie muzyki organowej, ruch acid-jazzu otworzył przed Marrem nowe możliwości, a on sam powrócił z serią najnowszych płyt dla wytwórni Double-Time, które bardzo dobrze porównywalne są z jego archiwalnymi nagraniami. Na znakomitym, niepublikowanym już albumie Hank Marr Quartets „Live at the Club 502”, nagranym w 1964 roku w klubie nocnym w Columbus, lider dzielił scenę z gitarzystą Wilbertem Longmire, którego lekko zniekształcone brzmienie i zwinne frazowanie to prawdziwa uczta dla miłośników   organów. 

 Dorobek Marra w zakresie albumów nie był imponujący. Najwyraźniej utrzymanie muzyków takich jak Marr w dużej mierze zależało od koncertów w klubach Wschodu i Środkowego Zachodu, które zaspokajały rosnącą publiczność jazzu organowego w dobie popularności pioniera Jimmy'ego Smitha. Marr później przewodził zespołowi, w którym występował James Blood Ulmer. Ulmer po raz pierwszy nagrywał zawodowo z Marrem w latach 1967–1968; wcześniej koncertowali w latach 1966-1967. Gitarzyści Freddie King (1961-1962) i Wilbert Longmire (1963-1964) również nagrywali z Marrem. W 1966 roku nagrał kilka stron dla wytwórni Wingate z Detroit, w tym „Marr’s Groove” i „White House Party”

 Pod koniec lat 60-tych Marr występował w duecie z gitarzystą Floydem Smithem w Atlantic City w stanie New Jersey. W latach 60. i 70-tych występował w Las Vegas w programach „The Johnny Carson Show”, „The Mike Douglas Show” i „The Merv Griffin Show”, a także był dyrektorem muzycznym gwiazdy telewizyjnej George’a Kirby’ego. Marr z Arthurem Prysockiem W latach osiemdziesiątych Marr skupił się na nauczaniu i wykładaniu na Uniwersytecie Stanowym Ohio, ostatecznie zostając profesorem nadzwyczajnym jazzu. Choć nigdy nie cieszył się krajowym uznaniem, Marr był bohaterem swojego miasta.  

W 1990 roku miasto Columbus uhonorowało go, ogłaszając 12 sierpnia „Dniem Wspaniałego Hanka Marra”, a później przyznało mu nagrodę Continuing Legacy Award w ramach Columbus Music Awards. Po dziesięciu latach pracy jako dyrektor muzyczny George'a Kirby'ego, zanim zaczął uczyć w Columbus w stanie Ohio, Marr przez dziesięć lat był dyrektorem muzycznym George'a Kirby'ego. Jego doświadczenie w nagrywaniu i zaangażowanie w jazz organowy nieco zniknęły z publicznej świadomości, aż do ponownego wzrostu zainteresowania jego muzyką. W latach dziewięćdziesiątych nagrał trzy albumy dla wytwórni Double Time, między innymi „Hank And Frank” z 1996 roku z tenorystą Frankiem Fosterem. Nadal występował na festiwalach, w klubach, z Columbus Jazz Orchestra oraz podczas konferencji IAJE. W 1999 roku Marr wraz z Wilbertem Longmire i Gregiem Rockinghamem świętował swoje 72. urodziny koncertem w Elbow Room w Chicago, świętując 72. urodziny klawiszowca. Następnie dał rzadki solowy występ na fortepianie w Jazz Record Mart w Warbash. 

 Oprócz sławy Hanka jako członka elity jazzu, był on również oddanym i utalentowanym pedagogiem. W uznaniu ponad pięćdziesięciu lat kariery jako wykonawca, nauczyciel, aranżer i dyrygent, Jazz Arts Group ustanowiła nagrodę Hank Marr High School Jazz Award jako hołd dla tej wyjątkowej osoby. Nagroda ta docenia wybitnych muzyków szkół średnich i ich pełne poświęcenia występy jazzowe. Hank zmarł w szpitalu Grant w Columbus 16 marca 2005 roku po krótkiej chorobie serca.

Single
Tytuł WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
The Greasy Spoon/I Can't Go On (Without You)Hank Marr01.1964-101[5]Federal 12508[written by H. Marr, G. C. Redd][15[10].R&B; Chart]
Silver Spoon/No Rough StuffHank Marr03.1965-134[1]Federal 12538[written by H. Marr, G. C. Redd]