Chad Stewart (ur. 10.12.1943 r. w Anglii; śpiew, gitara, banjo, klawisze, sitar) i
Jeremy Clyde (ur. 22.03.1944 r. w Anglii; śpiew, gitara) poznali się jako studenci w London Central School of Speech and Drama.
Ten folk-popowy duet bez wątpienia czerpał z dziedzictwa
The Everly Brothers,
zaś ich piosenki charakteryzowały się bogatą melodyką, idealnie
zharmonizowanymi głosami oraz wysokim profesjonalizmem wykonania.
[pomimo, iż byli mniej popularni od swoich największych, brytyjskich
konkurentów - duetu
Peter And Gordon,
to jednak Chad And Jeremy znacznie lepiej radzili sobie pod względem
kompozytorskim i byli bardziej otwarci na muzyczne nowinki.
Dowodem choćby późniejszy okres działalności w którym muzycy zwrócili
się ku bardziej ambitnym, niemal psychodelicznym klimatom. Duet
zadebiutował w październiku 1963 wydanym przez
Ember singlem
Yesterday's Gone/Lemon Tree -
melodyjna, akustyczna piosenka ze strony A okazała się ich największym
przebojem, zaś partię smyczków zaaranżował znany kompozytor -
John Barry. Kolejnymi singlami duetu były: chwytliwy
Like I Love You Today/Early In The Morning (marzec 1964) oraz zrealizowany w lipcu 1964 nakładem
United Artists, refleksyjny
A Summer Song/No Tears For Johnny
- niestety nie zdobyły one większej popularności. Warto może wiedzieć,
że na stronach B figurowały oszczędnie zaaranżowane, folkowe piosenki -
nagrane bez perkusji.
Wydany wiosną 1964 a wyprodukowany przez
Shela Talmy (
The Kinks, The Who, The Creation) debiutancki LP
Chad And Jeremy Sing For You zawierał dwanaście kompozycji, z których cztery (Y
esterday's Gone, Summer Song, No Tears For Johnny i Like I Love You Today), pojawiły się wcześniej na singlach, zaś z pozostałych najlepiej wypadły rytmiczne kawałki jak
The Truth Often Hurts The Heart, If She Was Mine i skomponowany przez
Beatlesów -
From A Window. |Mieco gorzej było z wolniejszymi nagraniami, np. niemal westernowymi
Dirty Old Town i
September In The Rain;
przeładowanym smyczkami, dramatycznym
If I Loved You oraz zbyt kojącym
Willow Weep For Me. W sumie jednak album należy uznać za udany. W tym samym czasie na rynek trafiła 'czwórka'
Yesterday's Gone - z utworami z dwóch pierwszych singli. Kolejnymi siedmiocalówkami duetu były kolejno: wykrojone z debiutu
Willow Weep For Me/If She Were Mine (Ember, listopad 1964);
If I Loved You/No Tears For Johnny (United Artists, marzec 1965) oraz niejako promujący drugi album - nagrany z domieszką latynoskich klimatów, nieudany
What Do You Want With Me?/Donna Donna (maj 1965) - strona B pochodziła z debiutu.
Wydany latem 1965 i zawierający aż dwanaście premierowych piosenek (plus jedną z ostatniego singla) LP
Second Album
okazał się pozycją znacznie mniej wartościową od poprzedniej płyty.
Obok kilku stonowanych, akustycznych kawałków w folkowym, niemal
staroangielskim stylu (m.in.
It Was A Very Good Year, My Coloring Book i
Sleep Little Boy) pojawiły się też utwory oparte na latynoskich rytmach (
If You've Got A Heart, Girl From Ipanema, Four Strong Winds), oraz kawałki nijakie - bo zbyt proste (
Too Soon My Love, Now And Forever, My How The Time Goes By). Natomiast w 'pop-ektrycznym' nastroju utrzymane były:
You Know What i
No Other Baby.
Słychać było, że gdzieś po drodze zespół zgubił charakterystyczny,
delikatny nastrój swych kompozycji; nawet wysmakowane dotychczas
aranżacje pozostawiały tutaj sporo do życzenia... W maju 1965 roku
nakładem (nowej) wytwórni
CBS ukazał się kolejny singiel: zorkiestrowany, balladowy i lekko

elektryczny
Before and After/ Evil-Hearted Me. Warto było zwrócić uwagę na całkiem nietypową stronę B - udany, żywiołowy rock'n'roll z bluesującym wstępem.
Kolejną siedmiocalówką był wydany w październiku, bardzo melodyjny
I Don't Want Lose You Baby/Pennies. W tym samym miesiącu trafił na rynek (również wydany przez CBS) solowy singiel Jeremy'ego Clyde'a:
I Love My Love/ Anytime. Potem o duecie przypomniała sobie firma
United Artists, realizując EP
Chad Stuart And Jeremy Clyde - oczywiście z powtórkowym materiałem. Jeszcze w tym samym roku ukazał się nagrany na żywo LP
Live Folk At The Mayfair Theatre - na którym obok nagrań innych;
wykonawców pojawiło się także sześć nagrań Chad And Jeremy:
If l Had My Way, This Morning, Ain't That Just Like Me, If I Had a Hammer, Yesterday's', Gone i
Stanley and Dom. Nie wiedzieć czemu, trzy z nich nie zostały wyróżnione na okładce...
Rok 1966 rozpoczął się zrealizowanym w styczniu,
naprawdę świetnym - bo będącym połączeniem stylów
The Byrds i
Buffalo Springfield, singlem
Teenage Failure/ Early Mornin' Rain - stronę B wypełniała atmosferyczna ballada w klimacie nagrań amerykańskich kolegów z duetu
Simon & Garfunkel.
W podobnym, choć bardziej nowatorskim stylu (za sprawą spinającego
całość jakby klamrą orientalno-psychodelizującego motywu) utrzymany był
świetny, subtelnie zaaranżowany
Distant Shores/Last Night
(sierpień) - na odwrocie figurował dość przeciętny pop-rock. Ostatnim
singlem duetu wydanym w rodzimej Anglii była pochodząca z października,
nagrana z udziałem klawesynu, smakowita i nieco barokowa ballada
You Are She/I Won't Cry - ponownie przywodząca ducha nagrań bardzo wówczas popularnych Paula & Arta.
Wiosną 1966 Ember zrealizował kompilacyjny LP
The Best Of Chad &Jeremy; - na którym znalazło się dziesięć piosenek z obu, brytyjskich albumów oraz pochodzący z singla
Like I Love You Today.
I właściwie w tym miejscu kończą się brytyjskie wydawnictwa duetu...
Można jeszcze tylko wspomnieć o wy danym w 1969 roku przez (należący do
EMI)
Regal, składankowy i przeznaczony na eksport LP
Chad And Jeremy. Natomiast tak jak w przypadku płyt
Dave Clark Five czy dokonań
Herman's Hermits i
Manfred Mann
- amerykańska dyskografia jest bardzo ważna, gdyż począwszy od 1965
roku na tamtejszym rynku ukazało się mnóstwo premierowego materiału - w
tym kilka prawdziwych pereł! Tak więc pozwolę sobie na przybliżenie tych
tytułów.
Pierwszym, amerykańskim longplayem był wydany latem 1964 nakładem
Worid Artists Yesterday's Gone - gromadzący jedenaście kawałków z obu brytyjskich płyt, oraz niepublikowany nigdzie, instrumentalny
Only For The Young. Zrealizowany na początku 1965 roku LP
Chad & Jeremy Sing for You przyniósł kolejne dwanaście kompozycji z tych samych, angielskich płyt. Dla odmiany wydany przez
Columbię (amerykański oddział CBS) w maju 1965 LP
Before and After zawierał jedenaście piosenek, z których tylko dwie (
Before And After i
Evil-Hearted Me) ukazały się wcześniej w Angli na singlu, zaś
What Do You Want With Me
został nagrany na nowo - w lepszej i bogatszej aranżacji. Resztę
stanowiły utwory premierowe, ukazujące duet w nowym, znacznie
korzystniejszym świetle. Spokojniejsze utwory posiadały to klarowne,
naturalne brzmienie (m.in.
For Lovin' Me, Fare Thee Well (I Must Be Gone)), zaś te bardziej dynamiczne kompozycje, czarowały przebojowością i charyzmą (m.in.
Little Does She Know i
Why Should I Care). Dużym plusem były też pojawiające się czasem w tle 'brzęczące', niemal beatlesowskie gitary.
Kolejny album:
I Don't Want To Lose You Baby (sierpień
l965) zawierał utrzymane w bardzo podobnym stylu jedenaście kawałków,
spośród których tylko tytułowy ukazał się wcześniej na brytyjskim
singlu. Zespół zaprezentował m.in. smakowite wersje
Mr. Tambourine Man - Byrdsów;
Don't Think Twice (It's All Right) -
Dylana oraz bardzo melodyjny
Funny How Love Can Be - z repertuaru
The Ivy League. W marcu 1966 roku ukazał się może mniej już istotny, ale wart wspomnienia, solowy singiel Chada:
The Cruel War/I Can't Talk To You - sygnowany wraz z żoną Jill...
Wiosną 1966 roku
Capitol wypuścił na rynek kompilacyjny longplay
The Best Of Chad &Jeremy; - będący po prostu odpowiednikiem brytyjskiej edycji firmy Ember. Następnie w sierpniu 1966 roku ukazał się bardzo udany LP
Distant Shores - będący prawdziwym krokiem naprzód! Wśród jedenastu nagrań tylko cztery ukazały się na angielskich siedmiocalówkach (
Distant Shores, Early Mornin' Rain, You Are She i I Won't Cry).
Na tej dojrzałej płycie przeważały spokojniejsze kompozycje i chociaż
główny nacisk położono na instrumenty akustyczne - posiadała ona
naprawdę bogate brzmienie. W nagraniach słychać było niemal wszechobecny
klawesyn (m.in.
When Your Love Has Gone), przestrzenne smyczki (
Everyone's Gone To TheMoon), smakowite aranżacje (
Ain't It Nice) i oczywiście bezbłędnie zharmonizowane wokale. Całość była bliska twórczości Simona i Garfunkela (zamieszczono tu nawet ich
Homeward Bound) z niewielką domieszką ówczesnego
Donovana. Jedyną wadą albumu był brak jakichkolwiek elementów psychodelicznych...
Pod koniec 1966 roku Capitol wydał kolejną, archiwalną składankę:
More Chad &Jeremy; - tym razem gromadzącą dziesięć kompozycji z dwóch katalogowych płyt, oraz pochodzący z debiutanckiego singla:
Lemon Tree. Następną płytą Chad And Jeremy (tym razem podpisujących się jako
Chad Stuart And Jeremy Clyde) byt wydany we wrześniu 1967 roku bardzo fajny LP
Of Cabbages and Kings
- będący niezbitym dowodem stałego rozwoju artystycznego duetu. Tym
razem muzycy przedstawili muzykę głęboko przepełnioną duchem psychodelii
- aż skrzącą się od przeróżnych środków wyrazu.
Wreszcie pojawiły się hinduskie brzmienia (sitary i table w wyśmienitym, 6-minutowym
Rest in Peace), zaś dawne, folkowo-akustyczne brzmienia zostały teraz wzbogacone wyraźnie inspirowanymi muzyką klasyczną partiami orkiestry (
Busman's Holiday). Dla odmiany folkowo-barokowy
Can I See You - pełna kontrastów piosenka z wokalem w stylu
The Zombies, kończyła się jazzującą partią fletu; natomiast w
Family Way można było usłyszeć echa dawnych tańców dworskich zaś wokal miejscami przypominał... Iana Andersena z
Jethro Tull. Niespodziewanie całą drugą stronę albumu wypełnił trwający aż 25 minut i składający się z pięciu części
The Progress Suite - prawdziwe opus magnum duetu. W pierwszej, instrumentalnej części (
Prologue)
pojawiła się masa hinduskich, sitarowych brzmień połączonych z partiami
orkiestry inspirowanymi dziełami muzyki współczesnej. Również
instrumentalną, drugą część (
Decline) rozpoczynały Haendelowskie
trąbki, a w ich tle najpierw pojawiał się swoisty kolaż dźwiękowy a wraz
z nim mocno zakręcona muzyka orkiestrowa do złudzenia przypominająca
początek LP
Days Of Future Passed -
The Moody Blues. Część trzecia (
Editorial) to niemal klasyczna, rolkowa piosenka w której na moment
pojawiły się przeplatające się ze sobą motywy hinduskie i orkiestrowe.

Część czwarta (
Fall) to ponownie odjechano partie orkiestrowe,
na tle których pojawiają się melorecytacje oraz kolaże dźwiękowe...
Ostatnim fragmentem suity (
Epilogue) była (jak w przypadku części
trzeciej) melodyjna piosenka, urozmaicona brzmieniami klawesynów,
sitarów, tabli, fletów i orkiestry. Szczerze mówiąc chłopaki ostro mi
zaimponowali a winylowej płyty (uzupełnionej na CD o sześć nagrań)
słuchałem z prawdziwą przyjemnością. Zupełnie nie rozumiem dlaczego ten
album nigdy nie ukazał się na brytyjskim ani nawet na europejskim rynku!
W listopadzie 1967 trafił do amerykańskich sklepów
Painted Dayglow Smile/Editorial - strona A to bogato zorkiestrowana, spokojna piosenka w stylu Simona i Garfunkela. Kolejna mała płytka:
Sister Marie/Rest In Peace
ujrzała światło dzienne w kwietniu 1968 roku i ponownie zawierała
melodyjną i refleksyjną balladę w klimacie dokonań twórców The Sound Of
Silence.
I wreszcie w sierpniu 1968 ukazała się ostatnia duża płyta duetu
Chad Stuart And Jeremy Clyde - The Ark.
Muzycznie stanowiła ona kontynuację tego co zespół zaproponował na
poprzednim longplayu, z tą tylko różnicą że utwory zostały skonstruowane
mniej zawile - bez tej stylistycznej i rytmicznej żonglerki. Tym razem
więcej było tutaj zespołowego grania (tak jak poprzednio - z udziałem
muzyków sesyjnych) kosztem (wciąż obecnej) orkiestry a także
dominujących zawsze akustycznych brzmień - teraz pojawiały się nawet
(choć nie za często) przesterowane gitary! Można zaryzykować
stwierdzenie że The Ark stanowi najciekawszą pozycję w dorobku zespołu
-taki psychodeliczny folk-rock będący połączeniem wczesnych The Moody
Blues, Simona i Garfunkela oraz The Zombies z okresu ich niesamowitego
LP
Odessey And Oracle. Trudno wyróżnić którąkolwiek
kompozycję, gdyż album ułożył się w nierozerwalną, znakomitą całość.. Na
pewno miłe dla rockowego ucha były kompozycje bazujące na elektrycznych
brzmieniach (
Transatlantic Trauma, The Ark); zaś elementy orientalne pojawiły się w
Sunstroke. Na płycie nie zabrakło fragmentów akustycznych (
Sidewalk Requiem Los Angeles June 5th And 6th, Pantheistic Study For Guitar And Large Bird) ani też utworów łatwo wpadających w ucho (
The Emancipation of Mister X i
Imagination). Natomiast wspomniany wcześniej
Painted Dayglow Smile pojawił się w nieco innej wersji niż na singlu. I ponownie - o zgrozo, album ukazał się wyłącznie w Stanach!
W rezultacie oba albumy znane są tylko garstce kolekcjonerów, którzy
bez końca muszą do nich przekonywać sceptycznych niedowiarków. Znam
to z autopsji... W październiku trafił na rynek 7":
Paxton Quigley's Had the Course/You Need Feet (You Need Hands} - strona A w innej wersji niż na albumie. Na początku 1969 roku firma
Sidewalk wypuściła na rynek zawierający muzykę filmową LP
Three In The Attic: Original Motion Picture Soundtrack - zawierający pięć utworów Chad And Jeremy:
Good Morning Sunrise, Paxton Quigley's Had The Course (w wersji singlowej),
Tobey's Sonp Paxton's Song (Smoke) oraz
Know Yourself-
natomiast stronę B wypełniała muzyka ilustracyjna, skomponowana przez
Chada Stuarta. Dwa utwory z tego albumu wiosną 1969 ukazały się na
singlu:
Good Morning Sunrise/ Paxton's Song - sygnowanym jednak wyłącznie nazwiskiem Chada. I to był już koniec działalności tego niedocenionego duetu.
|
Single |
| Tytuł |
Wykonawca | Data wydania |
UK |
US |
Wytwórnia
[UK/US] |
Komentarz |
| Yesterday's gone/Lemon tree | Chad Stuart & Jeremy Clyde | 05.1964 | 37[7] | 21[9]
| Ember 180/World Artists 1021 | [written by Wendy Kidd/Chad Stuart][produced by John Barry] |
| A summer song/No tears for Johnnie | Chad Stuart & Jeremy Clyde | 08.1964 | - | 7[14]
| UA UP 1062/World Artists 1027 | [written by Ken Noble, Chad Stuart, Clive Metcalfe][produced by Shel Talmy] |
| Willow weep for me/If she was mine | Chad & Jeremy | 11.1964 | - | 15[13]
| Ember 1034/World Artists 1034 | [written by Ann Ronell][produced by Shel Talmy][#2 hit for Paul Whiteman in 1933r] |
| If i loved you/Donna Donna | Chad & Jeremy | 02.1965 | - | 23[9]
| -/World Artists 1041 | [z musicalu "Carousel"-Rodgersa-Hammersteina][written by Richard Rodgers, Oscar Hammerstein II][produced by Jimmie Haskell] |
| What do you want with me/A very good year UK side B:Donna Donna | Chad Stuart & Jeremy Clyde | 04.1965 | - | 51[8] | Ember 217/World Artists 1052 | [written by Jeremy Clyde, Chad Stuart][produced by Jimmie Haskell] |
| Before and after/Fare three wall [I must be gone] UK side B:Evil-Hearted Me | Chad & Jeremy | 05.1965 | - | 17[9]
| CBS 201 769/Columbia 43 277 | [written by V. McCoy ][produced by Lor Crane] |
| From a window/My colouring book | Chad & Jeremy | 07.1965 | - | 97[2]
| -/World Artists 1056 | [written by Lennon-McCartney][produced by Jimmie Haskell] |
| I don't want to lose you baby/Pennies | Chad & Jeremy | 08.1965 | - | 35[7]
| CBS 201 814/Columbia 43 339 | [written by V. McCoy ][produced by Lor Crane] |
| I have dreamed/Should I | Chad & Jeremy | 10.1965 | - | 91[2] side B:128 [1]
| -/Columbia 43 414 | [written by O. Hammerstein II, R. Rodgers][produced by Lor Crane][z musicalu "The king and I"-Rodgersa-Hammersteina] |
| Teenage failure/Early mornin' rain | Chad & Jeremy | 02.1966 | - | 131[1]
| CBS 202 035/Columbia 43 490 | [written by J. Clyde][produced by Lor Crane] |
| Distant shores/Last night | Chad & Jeremy | 06.1966 | - | 30[9]
| CBS 202279/Columbia 43 682 | [written by J. Guercio ][produced by Larry Marks] |
| You are she/I won't cry | Chad & Jeremy | 09.1966 | - | 87[4] | CBS 202397/Columbia 43 807 | [written by C. Stuart, J. Clyde][produced by Larry Marks] |
| The cruel war/I can't talk to you [Chad] | Chad & Jill Stewart | 04.1966 | - | 110[3] | -/Columbia 43 467 | [#52 hit for Peter,Paul & Mary in 1966r] |
|
Albumy |
| Data wydania |
Tytuł |
UK Top 40
/ilość tyg. na liście/ |
Billboard |
Wytwórnia
/US/ |
| 08.64 |
Yesterday's gone |
- |
22[39] |
World Artist 2002 |
[produced by Jimmy Haskell/Shel Talmy/John Barry] |
| 02.65 |
Chad and Jeremy sing for you |
- |
69[14] |
World Artist WAM-2005 |
[produced by Jimmy Haskell/Shel Talmy] |
| 04.65 |
Before and after |
- |
37[18] |
Columbia 9174[US] |
[produced by Lor Crane/Chad Stuart] |
| 09.65 |
I don't want to lose you baby |
- |
77[11] |
Columbia 9198 |
[produced by Lor Crane] |
| 03.66 |
The best of Chad and Jeremy |
- |
49[23] |
Capitol 2470 |
[produced by Lor Crane] |
| 06.66 |
More Chad and Jeremy |
- |
144[4] |
Capitol 2546 |
|
| 08.66 |
Distant shores |
- |
61[14] |
Columbia 2564 |
[produced by Larry Marks/Lor Crane] |
| 09.67 |
Of cabbages and kings |
- |
186[5] |
Columbia 2671 |
|