poniedziałek, 22 czerwca 2026

Cory

Cory Braverman to amerykańska wokalistka soulowo-rockowa, która wydała w 1976 roku
album „Fire Sign”. W 1982 roku powróciła na scenę z singlem „The Smirf”.  Niewiele wiadomo o Braverman przed jej pojawieniem się na Wschodnim Wybrzeżu. Występowała w pobliżu The Band na scenie Woodstock w północnej części stanu, gdzie urodziły się również jej rówieśniczki Libby Titus i Martee LeBous. Braverman pojawiła się również na koncercie Raya Charlesa w Constitution Hall w Waszyngtonie. Pod koniec 1975 roku podpisała kontrakt z Phantom Records, krótko działającą spółką zależną RCA, założoną przez byłego gitarzystę Mountain, Leslie Westa.  Cory Braverman wydała swój jedyny album „Fire Sign” w 1976 roku nakładem Phantom. Jej wokal łączy w sobie elementy R&B i ballady, a jej głęboki, powściągliwy głos przypomina styl Patti Austin i Phoebe Snow. Pierwsze dwa utwory oraz „I Wanna Do It Over Again” prezentują ostre granie z uciętymi akcentami, płynnymi zwrotami refrenu i zewnętrznymi przekazami społecznymi. „Let Me Be the First One” i „Honey I Will Be There” kierują uwagę do wewnątrz przyciszonymi wstępami, opadającymi liniami i emocjonalnymi refrenami. „Take It or Leave It” i „Beyond the Hurt” przywracają rytmiczne uderzenie na stronie drugiej. „I Saw the Light” i „One Step Away” zamykają set delikatnym frazowaniem, kanciastym konturem i powolnym narastaniem. Pięć utworów napisała wspólnie z Rickiem Ulfikiem, późniejszym klawiszowcem disco (Celia Bee, Lemon). Płyta „Fire Sign” zawiera również dwa utwory wyprodukowane przez zespół produkcyjny Braverman oraz materiał Todda Rundgrena i basisty Rufusa, Dennisa Belfielda. Na albumie występuje trzynastu muzyków wspierających, w tym basista Catalyst Anthony Jackson, klawiszowiec Cosmic Echoes Leon Pendarvis, gitarzysta pomocniczy Steely Dan Elliot Randall, perkusista Stuff Steve Gadd, weteran jazzowego wibrafonu George Devens i były perkusista seryjny Ambergris Jimmy Maelen. 

   Sesje zdjęciowe odbywały się w nowojorskim Hit Factory z aranżerem Dave'em Appellem i współzałożycielem Tokens, Hankiem Medressem, zespołem produkcyjnym stojącym za ostatnimi albumami Frankiego Valliego i Melissy Manchester. Bill Radice, były akustyk Lemon Pipers i Left Banke, odpowiadał za brzmienie Fire Sign w sekwencji z albumami Carol Douglas, Diamond Reo, Enchantment i Fireballet. Fire Sign przedstawia Cory'ego pozującego wśród antycznych mebli w strojach z lat 20. XX wieku, sfotografowanego przez Nicka Sangiano, którego zdjęcia zdobią okładki płyt Flame z lat 1976/77, Carolyn Franklin, Henry'ego Gaffneya i Faith Hope & Charity. Projektant, Craig DeCamp, nadzorował oprawę wizualną z połowy lat 70-tych dla 21st Century, Blue Mitchell, Vickie Sue Robinson i Zulemy. Phantom wydał singiel „I Saw the Light” (czarno-biały „Beyond the Hurt”). Wykonany przez Cory'ego cover klasycznego utworu Rundgrena z 1972 roku zbiegł się z wersją „It Wouldn’t Have Made Any Difference” w wykonaniu Laurela Massé z albumu Manhattan Transfer, kolejnym utworem Something/Anything. „Party King” ukazał się jako singiel w grudniu 1976 roku, wspierany przez „Fire Sign”, który sam ukazał się jako singiel promocyjny mono/stereo i osiągnął 84. miejsce na liście Billboard Hot 100. „Fire Sign” był jednym z sześciu albumów długogrających wydanych przez Phantom, na którym ukazał się również album międzynarodowej piosenkarki Dany Valery oraz po dwa albumy Leslie West i The Deadly Nightshade, feministycznego tria folkowego. 

 „I Saw the Light” ukazał się w Discocot , brazylijskiej składance RCA z 1977 roku, na której znalazły się utwory LA Jets i Sons of Champlin. „The „Smirf” / „The Smirf (Instr.)” W 1982 roku Cory powróciła z samodzielnym, 12-calowym albumem „The Smirf” (6:00) z utworem „The Smirf (Instr.)” (4:05) na płycie The Sound of Brooklyn, napisanym i wyprodukowanym przez Y. Daha (znanego również jako Kenton Nix).

Single
Tytuł WykonawcaData wydania UK US Wytwórnia
[US]
Komentarz
Fire Sign/ Party KingCory03.1977-89[3]Phantom 10 856[written by Cory Braverman, Rick Ulfik][produced by Dave Appell, Hank Medress]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz